
"Całkiem nowy wymiar ignorancji" - autorzy Gazety Wyborczej krytykują dziś minister Joannę Muchę. Radosław Leniarski w swoim tekście wytyka jej niekompetencje. Tyle że raz strzela trafnie, raz uderza kulą w płot. Zarzucając minister brak doświadczenia w zarządzaniu w sporcie, niewątpliwie ma rację. Ale już zadając, na koniec pytanie o kompetencje jej byłego osobistego fryzjera sam się przyznał, że ze stanowiskiem na blogu pani minister zapoznać się nie raczył.
Przykład? Fragment tekstu Leniarskiego. "A Mucha kilka dni później z dumą ogłosiła, że merytorycznie wesprze ją Zbigniew Boniek. Niestety, Boniek nic nie wiedział o tym, że zgodził się wesprzeć". Nic dodać nic ująć. Także tu ciężko z Leniarskim polemizować.
Studia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie tytuł – magister ekonomii kierunek – ekonomiczno-społeczny specjalność – ekonomika pracy i polityka społeczna * Studia podyplomowe na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie -specjalność - Zarządzanie Zasobami Ludzkimi * Studia Podyplomowe Szkoła Główna Handlowa w Warszawie specjalność - Menedżer Logistyki * Studia Podyplomowe w Wyższej Szkole Zarządzania i Marketingu w Warszawie wydział – Marketing Polityczny i Medialny specjalność – Menedżer Medialny Z radością przyjęłabym informację, że osoby z którymi Pan Redaktor współpracuje są równie gruntownie wykształcone. Pan Marek Wieczorek jest ponadto osobą decyzyjną z dużym doświadczeniem menadżerskim, które jest szczególnie ważne na zajmowanym stanowisku.
