Zofia N.-K.
Zofia N.-K. jest oskarżona o oszustwo Fot. Polski Komitet Olimpijski

W Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się proces Zofii N.-K. Polska windsurferka i brązowa medalistka olimpijska z 2012 roku jest oskarżona o nielegalne przejęcie mieszkania w centrum Warszawy. Na ławie oskarżonych zasiadł także notariusz. Sprawa ma mieć charakter rodzinny.

REKLAMA

W warszawskim sądzie 29 kwietnia odbyła się pierwsza rozprawa. Dodajmy, że już wcześniej Zofia N.–K. i notariusz nie przyznali się do oszustwa w sprawie mieszkania. "Nie mam nic do ukrycia, a sprawa ma charakter rodzinny, w której zostałam pomówiona przez przyrodnie rodzeństwo i rodzoną siostrę. Na tym etapie postępowania nie mogę nic więcej napisać" – przekazała w 2023 roku sportsmenka. 

Jak relacjonuje Onet, już na początku rozprawy polskiej olimpijki jej obrońca wystąpił o wyłączenie jawności, tłumacząc, że sprawa dotyczy kwestii rodzinnych i prywatnych. Po przerwie sędzia prowadząca rozprawę zdecydowała o utajnieniu procesu.

O co chodzi ws. Zofii N.-K.?

Sprawa zdobyła rozgłos w 2023 roku, gdy pojawiły się zarzuty wobec Zofii N.-K. dotyczące tego, że "w sposób nielegalny miała wejść w posiadanie mieszkania w centrum Warszawy".

Mieszkanie to należało wcześniej do jej dziadka. Miał on je przepisać. Onet podawał jednak, że "według prokuratury stan zdrowia mężczyzny w chwili przekazywania lokalu nie pozwalał, by w sposób świadomy mógł zrzec się lokalu".

"Sprawa dotyczy wyzyskania nieświadomości osoby dokonującej darowizny mieszkania. W tej sprawie przedstawiono pani Zofii N.-K. zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 286 paragraf 1 Kodeksu karnego, w związku z artykułem 294 paragraf 1 Kodeksu karnego, to jest oszustwa na szkodę o znacznej wartości. Czyn ten zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności" – informował wówczas prok. Norbert Woliński.

Zofia N.-K. i jej homofobiczne wypowiedziami

Zofia N. K. jest polską windsurferką, mistrzynią i dwukrotną wicemistrzynią świata w olimpijskiej klasie RS:X, a także brązową medalistką XXX letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. W ostatnich latach głośno było o niej ze względu na jej poglądy, dzięki którym stała się "ulubienicą prawicy".

Medalistka "zasłynęła" również m.in. homofobicznymi wypowiedziami pod adresem osób LGBT. Najgłośniejsza sprawa dotyczyła jej spotkania z Kingą Rusin, do którego doszło przed lokalem wyborczym podczas wyborów do europarlamentu. Dziennikarka miała krzyczeć w stronę windsurferki "wstyd". Zofia N-K. powtarzała też narrację prawicy o "s*ksualizacji" dzieci w szkołach. "To niszczy dziecko i rodzinę. Powinno być odwrotnie, tak żeby jak najpóźniej rozbudzać tę s*ksualność" – twierdziła.

W 2021 roku wstawiła z kolei zdjęcie USG jednego ze swoich dzieci i napisała: "W 10 tygodniu tak wygląda dziecko. Nie jakiś zlepek komórek, jak to większość celebrytów powtarza i wmawia innym... To jest dziecko, które ma prawo żyć!!!". W odpowiedzi jej profil został zalany komentarzami z numerem telefonu do Aborcyjnego Dream Teamu. "Rzuciły się na mnie rozwścieczone macice, feministki" – komentowała. Dodała też: "Może wy potrzebujecie faceta?".