
W piątek po południu (15 maja) piorun trafił w grupę turystów na Giewoncie. TOPR przekazał nowe informacje z akcji ratunkowej. Jedna osoba straciła przytomność i spadła kilka metrów po skałach z kopuły szczytowej.
W piątkowe popołudnie piorun trafił w grupę turystów na Giewoncie. Według ustaleń Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego do zdarzenia doszło około godz. 13:00 na kopule szczytowej. Ratownicy otrzymali zgłoszenie o kilku porażonych osobach.
Do dramatu doszło w momencie, kiedy pięcioosobowa grupa turystów schodziła z góry w trakcie burzy. Od razu podjęto decyzję, by na miejsce wysłać śmigłowiec TOPR, jednak maszyna nie mogła wystartować od razu. Wszystko przez niesprzyjające warunki pogodowe panujące w Tatrach.
Piorun trafił w ludzi na Giewoncie. TOPR przekazał nowe informacje
– Na początku trudno było wydobyć informacje od tych osób, w jakim są stanie, ale finalnie było wiadomo, że jedna osoba (...) w wyniku utraty przytomności spadła kilka metrów po skałach z kopuły szczytowej i doznała urazów głowy i nogi. Była to na szczęście krótkotrwała utrata przytomności – przekazał w rozmowie z TVN24 ratownik TOPR Grzegorz Kubicki.
Jak dodał, kiedy ratownicy dotarli do turystów, podjęli decyzję o jak najszybszej ewakuacji najciężej poszkodowanej osoby śmigłowcem. Pozostali zostali sprowadzeni do Doliny Kondratowej, a następnie zawiezieni do Zakopanego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że druga poszkodowana osoba ma lekkie obrażenia.
Na piątek 15 maja Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami dla 13 województw. Ponadto na terenie całego województwa małopolskiego, w tym także w Tatrach, obowiązuje alert RCB przed wyładowaniami i intensywnymi opadami deszczu.
