
Reklama.
"Niespodziewana? Większość ciąż nastolatek taka jest. Uniknij nieplanowanej ciąży i chorób przenoszonych drogą płciową. Używaj prezerwatyw, albo poczekaj" – takich wezwań w społecznych akcjach społecznych jest pełno. Jednak ta, która wystartowała w Chicago jest wyjątkowa i z pewnością trafi do świadomości nastolatków. Bo najmocniejszym elementem kampanii są zdjęcia młodych mężczyzn, którzy wyglądają, jakby byli w ciąży.
Ma im to przypomnieć, że także oni ponoszą konsekwencje często nieprzemyślanego i przypadkowego stosunku. Nikt zazwyczaj nie spodziewa się, że przygodny seks skończy się ciążą. Rezultat jest znany: dzieci mają dzieci.
Chicagowska kampania jest kopią projektu przeprowadzonego w Milwaukee, gdzie rzeczywiście odniosła sukces i odsetek ciąż u nieletnich spadł. Władze jednego z największych miast w Stanach mają nadzieję, że to samo stanie się u nich. Teraz to właśnie w Chicago notuje się najwyższy procent niechcianych ciąż u osób poniżej 18 roku życia. Kampania już budzi kontrowersje, a to klucz do poruszenia umysłów młodych ludzi.
Czytaj także: