
Już 19 maja Stadion Śląski zatrzęsie się od riffów "Master of Puppets" i "Enter Sandman". Tak, Metallica ponownie zagra w Polsce. Będzie to jej trzynasta wizyta nad Wisłą. Przypominamy wcześniejsze razy Polaków z zespołem.
Metallica może darzyć Polskę ogromnym sentymentem, gdyż to u nas po raz pierwszy zagrała za Żelazną Kurtyną. Kolejne wizyty muzycy wspominają z rozrzewnieniem, wskazując na zawsze żywiołową polską publiczność. I faktycznie, ta ostatnia zawsze zdaje egzamin.
Metallica za Żelazną Kurtyną
Historia koncertów Metalliki w Polsce zaczyna się w czasach, gdy muzyka metalowa była u nas czymś więcej niż rozrywką – była symbolem wolności. W 1987 roku zespół zagrał dwa koncerty w katowickim Spodku, jeszcze w przykrych realiach PRL-u. Warto wspomnieć, że nieco wcześniej Rolling Stonesi wystąpili w Warszawie.
Oba występy zespołu heavymetalowego szybko obrosły legendą. Tym większą, że w tym czasie grupa promowała "Master of Puppets", album, który bywa przez sporą część fanów określany mianem metallikowego opus magnum. Od historycznego koncertu Metalliki w Polsce minęło 39 lat – od tamtej pory rynek koncertowy nad Wisłą zmienił się nie do poznania.
Koncerty Metalliki w latach 90. XX wieku
Po transformacji ustrojowej Metallica wróciła do Polski już nie jako gwiazda sceny metalowej, ale szerzej pojętego rocka. W 1991 roku po raz pierwszy zagrała na Stadionie Śląskim. I to w towarzystwie AC/DC.
Co ciekawe, koncert odbył się dzień po światowej premierze "Black Albumu", więc fani jako jedni z pierwszych w historii mogli usłyszeć na żywo "Enter Sandman", jak się później okazało, ponadczasowy hit grupy.
W latach 90. Metallica regularnie wracała do naszego kraju, grając w 1996 r. koncert w katowickim Spodku, a w 1999 r. na warszawskim Stadionie Gwardii.
Był to bardziej kontrowersyjny okres w twórczości formacji, która promowała wtedy lżejsze stylistycznie albumy "Load" i "Reload". Na żywo nadal grała jednak thrashmetalowe klasyki, więc fani pierwszych pięciu płyt nie mogli narzekać.
Nowe tysiąclecie: stadionowe widowiska
W latach dwutysięcznych Metallica nadal nie spuszczała z tonu. W 2004 r. wróciła na Stadion Śląski, promując jeszcze bardziej kontrowersyjne "St. Anger".
Na kolejny występ fani musieli poczekać do 2008 roku. Zespół ponownie zagrał wtedy w Chorzowie.
Szczególnym wydarzeniem był Sonisphere Festival, który zorganizowano w 2010 r. na płycie lotniska na warszawskim Bemowie. Wtedy u boku Metalliki zagrały Slayer, Megadeth i Anthrax. W efekcie przed polską publiką po raz pierwszy w historii zagrały zespoły należące do tzw. Big 4.
Po dwóch latach organizatorzy Sonisphere Festival ponownie zaprosili twórców Metalliki do Warszawy.
Zobacz także
W 2014 r. grupa zagrała po raz pierwszy na PGE Stadionie Narodowym. I tym razem był to koncert szczególny: to fani wybrali, co grupa ma zagrać na żywo (wszystko w ramach głosowania internetowego).
W kolejnych latach zespół ponownie zaskakiwał. W 2018 r. pojawił się w krakowskiej Tauron Arenie, grając na specjalnej scenie, którą ustawiono pośrodku płyty. To właśnie wtedy Metallica zagrała "Wehikuł czasu" zespołu Dżem, zachwycając słuchaczy hołdem dla śląskiej legendy.
Następnie – w latach 2019 i 2024 – zespół opanowywał PGE Stadion Narodowy w Warszawie. Szczególnie ważna była wizyta z 2024 roku. Metallica zagrała wtedy aż dwa koncerty, w czasie których fani mogli usłyszeć różne utwory. Pozwoliło to grupie zagrać więcej rzadziej prezentowanych numerów.
Metallica wraca do Polski – wiadomo już, jakie hity możemy usłyszeć na koncercie w Chorzowie. Wierni fani kapeli mają na co czekać.
