Hulajnoga elektryczna, dzieci
Hulajnoga elektryczna na komunię to hit, ale i pułapka Fot. Shutterstock

Zaczyna się maj, a wraz z nim tradycyjne zakupowe szaleństwo związane z komuniami. Dziś bezapelacyjnym hitem jest hulajnoga elektryczna. Zanim jednak ją sprezentujesz, musisz wiedzieć o jednej, absolutnie fundamentalnej rzeczy. Przekazanie dziecku takiego pojazdu bez znajomości prawa to proszenie się o kłopoty.

REKLAMA

Policja wydała oficjalny apel w tej sprawie, a my przypominamy, jak to wygląda w świetle bezlitosnych paragrafów.

Dziecko na hulajnodze? Przepisy mówią wprost

Widok ośmiolatka pędzącego na ciężkim, zasilanym bateriami sprzęcie przestał kogokolwiek dziwić, a zdecydowanie powinien. Podkomisarz Anna Chuszcza przypomina o podstawowej zasadzie, którą większość dorosłych zupełnie ignoruje: dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą poruszać się hulajnogą po drodze publicznej.

I co bardzo ważne, że ten zakaz obowiązuje nawet wtedy, gdy maluch jedzie pod ścisłą opieką osoby dorosłej. Gdzie w takim razie najmłodsi mogą legalnie z niej korzystać?

Wyjątek stanowi jedynie strefa zamieszkania, gdzie ruch odbywa się na szczególnych, uspokojonych zasadach. Tylko tam, pod okiem rodziców, najmłodsi mogą bezpiecznie testować swoje "dwukołowe nowości".

A jeśli myślicie, że starsze dzieciaki mają na ścieżkach "wolną amerykankę", to jesteście w grubym błędzie. Posiadanie własnego sprzętu to jedno, ale żeby legalnie wyjechać nim w miasto, młodzież w wieku od 13 do 18 lat musi posiadać odpowiednie uprawnienia.

W tym przypadku przepisy drogowe wymagają, by młody kierowca miał przy sobie dokument. Może to być karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 albo T.

To w żadnym wypadku nie jest biurokratyczny wymysł. Prawo ma tu na celu jedną, bardzo prostą rzecz: upewnienie się, że młody użytkownik w ogóle rozumie, co oznaczają znaki i kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu.

Jeśli chcemy mieć 100 proc. pewności, że nasze dziecko wróci całe do domu, to edukacja komunikacyjna musi iść w parze z luksusowym zakupem. No i oczywiście zakup kasku, bo bez tego też ani rusz!

Czytaj także:

Gdzie można jeździć i za co grozi mandat?

Kupując prezent dla dziecka, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak zawiłe bywają kwestie infrastrukturalne. Kierujący hulajnogą elektryczną ma bezwzględny obowiązek korzystania w pierwszej kolejności z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów.

A co w sytuacji, gdy ich brakuje? Wtedy można zjechać na jezdnię, ale tylko i wyłącznie pod warunkiem, że dopuszczalna prędkość na danej drodze nie przekracza 30 km/h.

O czym jeszcze przypominają funkcjonariusze? Z policyjnych statystyk wynika, że wciąż brakuje nam podstawowej wyobraźni. Kategorycznie niedozwolona jest jazda hulajnogą po przejściu dla pieszych (przez pasy należy sprzęt po prostu przeprowadzić), zabronione jest również przewożenie pasażerów czy, co niestety na naszych ulicach nagminne, korzystanie z telefonu komórkowego, który trzeba trzymać w ręku podczas jazdy.

Zanim więc sfinalizujesz transakcję i wręczysz ten niewątpliwie efektowny gadżet w ramach podarunku, zrób mały rachunek sumienia. Zastanów się dwa razy, czy obdarowywany jest na tyle dojrzały, by bezpiecznie wejść w rolę pełnoprawnego uczestnika ruchu.