
Paweł Pawlikowski przedstawia kolejne egzystencjalne arcydzieło. "Ojczyzna", która zapewniła mu Złotą Palmę w Cannes, doczekała się pierwszego zwiastuna. W krótkiej zapowiedzi polski reżyser odsłania przed nami piękno kryjące się w prostych, czarno-białych kadrach. Sandra Hüller, Hanns Zischler i August Diehl tworzą urzekające trio.
W "Ojczyźnie" – podobnie jak w "Idzie" i "Zimnej wojnie" – Paweł Pawlikowski wraca do tematów tożsamości, rodzinnych relacji, winy i miłości, osadzając snutą przez siebie historię na tle Europy w ruinie. Tytuł zamyka nieoficjalną czarno-białą trylogię polskiego filmowca poświęconą powojennemu żalowi. Za reżyserię tego dzieła jury 79. Międzynarodowego Festiwal Filmowym w Cannes, któremu przewodniczył południowokoreański reżyser Park Chan-wook ("Oldboy"), nagrodziło polskiego filmowca Złotą Palmą.
Pierwszy zwiastun filmu "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego
Zimna wojna. Laureat literackiego Nobla Thomas Mann wyrusza razem z córką, aktorką Eriką Mann, w podróż po zrujnowanych Niemczech. Artyści wyjeżdżają czarnym Buickiem z amerykańskiego Frankfurtu. Ich celem jest radziecki Weimar. Dla autora "Śmierci w Wenecji" i "Czarodziejskiej góry" jest to pierwszy powrót do ojczyzny od czasu jego ucieczki przed nazistami. Ze względu na polityczne represje Mann wyemigrował podczas wojny do Stanów Zjednoczonych. "Ojczyzna" traktuje zatem o poczuciu braku przynależności i skomplikowanej relacji z jego dziećmi, a także rodakami.
Pierwszy zwiastun "Ojczyzny" ukazuje przygotowania Manna do odebrania Nagrody Goethego za całokształt twórczości. W trwającym dwie minuty klipie powietrze jest aż gęste od napięcia.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Widać, że główną siłą napędową filmu Pawlikowskiego będzie dynamika między postaciami granymi przez piekielnie utalentowaną Sandrę Hüller ("Strefa interesów", "Anatomia upadku" i "Projekt Hail Mary"), Hannsa Zischlera ("Monachium" Stevena Spielberga") i Augusta Diehla ("Bękarty wojny"). Muzyka skomponowana przez Marcina Maseckiego ("Ślepnąc od świateł") oraz ujęcia opracowane przez Łukasza Żala ("Ida") również odegrają ważną rolę w symbolicznej interpretacji "Ojczyzny".
W agregatorze Rotten Tomatoes trzydziestu pięciu krytyków przyznało "Ojczyźnie" odznakę "świeżego pomidora". Ich werdykt to 94 proc. pozytywnych recenzji. Zdaniem części recenzentów Pawlikowski nigdy nie stworzył tak sentymentalnego obrazu. W artykułach uczestników seansu na Lazurowym Wybrzeżu nie brakuje zachwytów nad formą, zadającą subtelny ból narracją i wybitną grą aktorską całej obsady.
