
Na powrót do Wilkowyj czekają wszyscy miłośnicy serialu "Ranczo". Właśnie odbyły się pierwsze próby do 11. sezonu hitu TVP. Cezary Żak pokazał zdjęcie ze spotkania, w którym wzięli udział inni znani aktorzy. Scenariusz najwyraźniej jest już gotowy.
"Ranczo" szybko zyskało status dzieła kultowego, stając się absolutnym fenomenem w telewizji. Przez dziesięć lat emisji serial w reżyserii Wojciecha Adamczyka przyciągał przed ekrany telewizorów miliony widzów – ostatni wydany sezon oglądało średnio 5,3 mln Polaków. Fikcyjna miejscowość Wilkowyje stała się częścią zbiorowej wyobraźni. O jej mieszkańcach trudno zapomnieć. Wójt Paweł Kozioł, do rany przyłóż Solejukowa i kombinujący Arkadiusz Czerepach – to tylko przykładowe osobowości, które mogliśmy poznać dzięki Telewizji Polskiej.
Po latach od premiery finałowej odsłony TVP ogłosiła, że powstanie nowy, znacznie krótszy sezon "Rancza", który zwieńczy szalone przygody mieszkańców Wilkowyj. Za kamerą nadchodzących odcinków powtórnie stanie Adamczyk, a na plan powrócą znane i uwielbiane twarze. Zgodnie z zapowiedziami w obsadzie znów mają znaleźć się nazwiska Cezarego Żaka ("Miodowe lata"), Artura Barcisia ("Znachor"), Piotra Pręgowskiego ("Zmiennicy"), Ilony Ostrowskiej ("Ile waży koń trojański?") oraz Marty Lipińskiej ("Nad Niemnem").
Pierwsze zdjęcie z próby nowego sezonu "Rancza". Powracają ulubieni bohaterowie
Cezary Żak pochwalił się za pośrednictwem mediów pierwszą fotografią związaną z nowym i tym samym ostatecznym rozdziałem "Rancza". "Rozpoczęliśmy próby do 11. sezonu 'Rancza'. Wszyscy podekscytowani" – czytamy w opisie pod zdjęciem zamieszczonym na Facebooku.
Kadr przedstawia odtwórcę bliźniaków Koziołów u boku m.in. Artura Barcisia (Arkadiusza Czerepacha), Katarzyny Żak (Kazimiery Solejukowej), Jacka Kawalca (Tomasza Witebskiego), Magdaleny Kuty (Leokadii Paciorek), Piotra Ligienzy (Fabiana Dudy), Arkadiusza Nadera (Stanisława Koteckiego), Violetty Arlak (Haliny Kozioł) i Bartłomieja Kasprzykowskiego (księdza Roberta).
Wpis Żaka niezwykle ucieszył fanów "Rancza". "Ksiądz na zdjęciu jest, a gdzie wójt?"; "Bosko"; "To jest najlepsza wiadomość w tym roku"; "Wspaniale was wszystkich razem widzieć. Czekam z utęsknieniem" – widzimy w komentarzach pod zdjęciem.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Telewidzowie marzą o tym, by "Ranczo" zagościło w ramówce TVP jeszcze w 2026 roku. Czego mogą spodziewać się fabule zapowiedzianego epilogu? – 11. sezon "Rancza" to będzie piękne zamknięcie historii. To będzie zupełnie inny serial. (...) W życiu bohaterów wiele się w tym czasie zmieniło – powiedział Adamczyk na antenie radiowej Jedynki.
Gwiazdy "Rancza" mają przed sobą nie lada wyzwanie – po dziesięciu latach przerwy zmierzą się z dziełem, które wśród Polaków urosło do rangi świętości. – Wydaje mi się, że legenda tego serialu jest w pewien sposób obciążająca, bo sądzę, że wszystkim zależy na tym, żeby dobić do tego poziomu, który został zaznaczony – powiedział Ligienza w marcowym wydaniu programu śniadaniowego "Dzień dobry TVN".
