Chłopak z obozu dla uchodźców, co połączył skłóconych Palestyńczyków
Chłopak z obozu dla uchodźców, co połączył skłóconych Palestyńczyków Youtube.com / hicham99051

Okazuje się, że nie tylko większa część polskiej publiczności zachłysnęła się muzycznymi show. Palestyńczycy oszaleli na punkcie Mohammeda Asafa, 24 – latka, który ma szansę wygrać arabskiego Idola, a ich fascynacja wydaje się całkiem uzasadniona. Zjednoczył podzielonych konfliktami Palestyńczyków i obudził nadzieję - mówi zgodnie palestyńska ulica.

REKLAMA

Strefa Gazy. Mohammed Asaf przyszedł na świat w 1989 roku, a śpiewa od 1994 roku. Pomimo 19 - letniego doświadczenia nie jest mu łatwo się wybić. O karierze na niewielkim obszarze, przylegającym do Egiptu, a objętymi izraelską blokadą można pomarzyć. Jak się okazało program Idol zmienia nie tylko życie Asafa, ale też samych Palestyńczyków. Tych drugich – przynajmniej na chwilę.

Asaf śpiewa ludowe i narodowe pieśni palestyńskie, jednocząc Palestyńczyków ze wszystkich stron sceny politycznej. Młody, przystojny chłopak podbił serca nastolatek, które wydzwaniają z propozycją małżeństwa. Wcześniej jednak finał – 24 – latek na scenie będzie konkurował z Egipcjaninem Ahmedem Dżamalem i Syryjką Farah Jusef. Palestyńczycy martwią się, że nie mają szans w rywalizacji z 80 milionami Egipcjan. Głosy oddaje się za pomocą SMSów.

Zaangażował polityków

Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, Asafa wspierają politycy z różnych opcji, sieć komórkowa, a także Bank Palestyny. Skłócony na co dzień naród, stanął w miejscu i wszystkie oczy zwrócone są na 24 – latka ze Strefy Gazy. Do głosowania na niego wezwał prezydent Mahmud Abbas. Tuż przed swoją dymisją ze słowami wsparcia zatelefonował były palestyński premier na Zachodnim Brzegu Salam Fajad. Palestyńska firma komórkowa Jawwal obiecała 10 tysięcy dolarów temu, kto wyśle najwięcej SMS-ów wspierających Asafa. Bank Palestyny zapowiedział, że na każde 350 tysięcy głosów oddanych na idola wyśle drugie tyle. Plakatami z Asafem obwieszona jest Strefa Gazy, podobnie droga wiodąca do Ramallah, a naklejki z jego twarzą są na bagażnikach samochodów.

Komentatorzy są zgodni: nikt od czasów zmarłego w 2004 r. Jasera Arafata nie zdobył takiej popularności wśród Palestyńczyków.

Finał Idola dziś wieczorem. Czy o Mohammedzie Asafie usłyszy wkrótce cały świat?

Źródło: The Guardian