Wierni czekali, papież Franciszek nie przyszedł. "Nie jestem renesansowym księciem"
Wierni czekali, papież Franciszek nie przyszedł. "Nie jestem renesansowym księciem" Shutterstock.com

Wierni oczekujący papieża Franciszka, który miał pojawić się na koncercie symfonicznym, mogą czuć się zawiedzeni. Ale czy słusznie? Papież nie pojawił się na nim, bo jak stwierdził, wolał pracować.

REKLAMA
Niemalże każda informacja na temat nadal "nowego" papieża zaskakuje. Tym razem jednak kilka tysięcy osób, które oczekiwały na Głowę Kościoła w Watykanie było z pewnością rozczarowanych.
Papież Franciszek nie pojawił się na koncercie orkiestry telewizji RAI w Auli Pawła VI z okazji Roku Wiary. Byli na nim obecni przedstawiciele świata polityki i mediów. Papież po raz kolejny pokazał, że nie zależy mu na splendorze i atrakcjach. Zamiast nich, woli zajmować się powierzonymi mu zadaniami.
Papież Franciszek

Nie jestem renesansowym księciem, który słucha muzyki zamiast pracować


Poprzedni papież, Benedykt XVI był melomanem, a w Watykanie odbywały się liczne koncerty na jego cześć. Zachowanie papieża Franciszka już dziś traktuje się jako zapowiedź końca tego typu "imprez", które są sprzeczne z poglądami i stylem Głowy Kościoła. Jak podają włoskie media, całe sobotnie popołudnie papież Franciszek spędził w pokoju do pracy i przyjmował kolejnych gości.
Czytaj także:
Źródło: Onet