W Rosji otwierają cmentarz "dla bohaterów". Miejsce dla Lenina, Stalina, Breżniewa

Ciało Lenina oraz szczątki wielu innych postaci związanych z rosyjską historią mają spocząć na specjalnym cmentarzu w Mitiszczach.
Ciało Lenina oraz szczątki wielu innych postaci związanych z rosyjską historią mają spocząć na specjalnym cmentarzu w Mitiszczach. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Spór o miejsce pochówku Lenina trwa już wielu lat. Jednak pomimo sprzeciwu komunistów, jego ciało ma zostać przeniesiona na nowo wybudowany cmentarz dla bohaterów i szczególnie ważnych obywateli.

W niedzielę został otwarty cmentarz w Mitiszczach, na których zostanie pochowanych ok. 40 tys. szczególnie ważnych obywateli Rosji. Będą to bohaterowie wojenni, ludzie ze świata polityki i inne wybitne postaci. To właśnie ma spocząć mumia zmarłego w 1924 roku Włodzimierza Lenina.

Mauzoleum, w którym od 89 lat znajduje się mumia, było już kilka razy obiektem zamachów. W 1959 roku jeden ze zwiedzających rzucił w sarkofag młotkiem i stłukł szklaną osłonę, W 1967 i 1973 zaś miały miejsce dwa zamachy bombowe na mauzoleum. Ile zamachów naprawdę udaremniono? To już wiedzą tylko rosyjskie władze.

Wiele osób sprzeciwia się likwidacji mauzoleum. Obok komunistów, najważniejszym spośród przeciwników przenoszenia mumii jest sam Władimir Putin. Można podejrzewać, to właśnie jego zdanie będzie tu najważniejsze. Już mówi się jednak o tym, że Lenin trafi do Mitiszczi, jak tylko atmosfera w kraju będzie na to pozwalała.


Jak informuje "Gazeta Wyborcza", na nowo powstały cmentarz zostaną także przeniesione ciała Józefa Stalina, czy okrytego złą sławą wśród Polaków Feliksa Dzierżyńskiego, a także, Leonida Breżniewa i wielu innych.

Mauzoleum z ciałem Lenina zostało na nowo otwarte w maju tego roku. Wcześniej było nieczynne od września 2012 r. Tego typu przerwy w działalności instytucji są najczęściej spowodowane konserwacją mumii. Tym razem jednak chodziło o stan budynku, w którym zagnieździła się pleśń i grzyb.

Czytaj także:


Kolenda-Zaleska o reklamie z Leninem: Chodzi o to, żeby dzieci nie uważały, że ten pan z brodą to jakiś Piaskowy Dziadek


Źródło: Gazeta Wyborcza
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...