Matylda Damięcka, grafika Dzień Ojca
Matylda Damięcka wrzuciła nową grafikę na Dzień Ojca. Fot. YouTube / naTemat // Fot. IG / thegirlwhofellonearth

Matylda Damięcka opublikowała wpis ze swoimi nowymi grafiki przy okazji Dnia Ojca. Nie obyło się bez trafnych porównań i wymownych obrazów, które wywołały poruszenie w komentarzach. A niektórzy ludzie uronili nawet łzy, przeglądając rysunki artystki. Pojawił się też szkic z podobizną zmarłego ojca Damięckiej.

REKLAMA

Matylda Damięcka – prywatnie córka Macieja Damięckiego (zmarłego w 2023 roku aktora) i młodsza siostra Mateusza Damięckiego ("Furioza") – jest aktorką, ale od dłuższego czasu zajmuje się także prowadzeniem konta "thegirlwhofellonearth" na Instagramie, gdzie obserwuje ją ponad 316 tys. użytkowników.

Tam często – bywa, że codziennie – publikuje własne grafiki i rysunki, które są jej komentarzem do wydarzeń z życia codziennego. Jej dzieła wzbudzają sporo emocji wśród internautów. "W samo sedno"; "świetnie to zobrazowałaś" – takich wiadomości jest zazwyczaj najwięcej.

Matylda Damięcka na Dzień Ojca z serią grafik

Niekiedy jej prace są też niewygodne, szczere i odważne, czasem bolesne, ale właśnie dlatego tak mocno rezonują z ludźmi na Instagramie. Tak było, gdy Damięcka opublikowała grafiki na Dzień Matki. Post składający się z 20 rysunków, podpisany "odcienie macierzyństwa", przypominał, że bycie matką nie ma jednego koloru. To całe spektrum emocji, a każda z nich zasługuje na miejsce w rozmowie o macierzyństwie. Dosadne były również grafiki Matyldy Damięckiej na Dzień Dziecka, w których artystka nie bała się sięgnąć po trudne tematy związane z rodzicielstwem i dzieciństwem.

Teraz przyszedł czas na Dzień Ojca, który w Polsce obchodzimy 23 czerwca. Damięcka tego dnia też wrzuciła serię grafik poświęconych ojcostwu. Co istotne, nie było w nich patosu ani słodkiej laurki. Pojawiła się za to charakterystyczna dla aktorki prostota.

"Jednym postem poruszyłaś wszystkie ważne kwestie tacierzyństwa/ojcostwa. Dziękuję, bo trafiasz w sedno jak zwykle"; "Zawsze tu przyjdę i łzy lecą same" – czytaliśmy pod obrazami. Najwięcej skrajnych komentarzy wywołała jednak grafika z napisem "Tatomam". Widać na niej mężczyznę przebranego w różową spódnicę, trzymającego dziecko (tak samo ubrane) za rękę. Niektórym się ona nie spodobała.

"Nie ma takiego określenia i nie ma takiego stanu. Nie wymyślajcie nowych określeń dla swoich wyborów. Nie można wcielić się w dwie postacie. Nigdy nie będziesz po dwóch stronach" – napisała internuatka pod obrazem z "tatomamą". "Jest tylko mama lub tata. Każdy odgrywa inną rolę w życiu dziecka, bo struktury męskie są inne od żeńskich, tego się trzymajmy, a nie wymyślajmy, dziesiątek płci, takich nie ma" – dodała poirytowana.

W całej serii rysunków pojawił się też taki przedstawiający twarz Macieja Damięckiego.

Damięcka przy okazji Dnia Ojca wspominała Macieja Damięckiego

Artystka blisko trzy lata temu pożegnała swojego ukochanego tatę. Czasem wrzuca też o nim posty. W 2024 roku w Dzień Ojca swoją publikację Damięcka zaczęła od anegdoty o tym, że jej tata był fanem crocsów. "Miałeś wersję, domową, wakacyjną, na jesienne i wiosenne deszcze i oczywiście ocieplane na zimę" – wymieniała.

Aktorowi udało się nawet przekonać córkę do tego typu obuwia. W dalszej części autorka przyznała, że Maciej Damięcki uwielbiał kupować innym prezenty. "Nadal jesteś niedoścignionym prezentodawcą. Patrzenie na Ciebie, jak się cieszysz, że my się cieszymy, było z tego największym prezentem. Tylko co ja teraz zrobię z tymi dwunastoma 'skórzanymi' kurtkami we wszystkich kolorach tęczy. Tę srebrną założę do crocsów na obcasie. A niech tam gadają" – napisała.

"Kiedyś upierałeś się, że mierzysz metr czterdzieści… Nie Tato, jesteś największym, najsilniejszym, najpoczciwszym, najśmieszniejszym, najwspanialszym Tatorambo, jakiego mieliśmy. Dobrze, że w anegdotach nadal jesteś" – dodała. Do postu załączyła serię grafik o swoim tacie.