
Kiedy w dzisiejszych czasach słyszysz hasło "miejski crossover klasy premium", przed oczami od razu staje ci faktura z astronomiczną kwotą. I nagle wchodzi Lexus, cały na biało i pokazuje cenniki na 2026, które mocno wywracają stolik.
Polski oddział Lexusa właśnie ruszył z potężną wyprzedażą i zaoferował gigantyczne rabaty na swoje dwa najpopularniejsze modele: LBX oraz UX. Jeśli planowaliście zmianę auta, to moment jest, delikatnie mówiąc, idealny.
Lexus LBX poniżej psychologicznej granicy
Kiedy Lexus LBX wchodził na rynek, zastanawiałem się, czy Polacy pokochają tak małe auto z segmentu premium. Dzisiaj już znamy odpowiedź, że ten samochód po prostu zdominował swoją klasę. I wcale mnie to nie dziwi, bo choć gabaryty są typowo miejskie, to jakość wykończenia i wyciszenie kabiny to stary, dobry Lexus, jakiego znamy z większych modeli.
Teraz ceny samochodów premium potrafią zaskoczyć pozytywnie. Oficjalny cennik startuje obecnie od kwoty 133 000 zł. Żeby uzmysłowić wam skalę tej obniżki, to aż o 23 400 zł mniej w porównaniu do ceny katalogowej.
Dla przedsiębiorców przygotowano opcję finansowania KINTO One z ratą od 850 zł netto miesięcznie. Co dostajemy w bazie? Nie ma mowy o biedzie. Standardem jest świetna, wydajna hybryda o mocy 136 KM, automatyczna skrzynia biegów, dwustrefowa klimatyzacja, wirtualna nawigacja w chmurze na ekranie 9,8 cala oraz pełen pakiet systemów bezpieczeństwa Lexus Safety System +3.
Dorzućcie do tego charakterystyczny, darmowy żółty lakier i macie auto, które na ulicy natychmiast przyciąga wzrok.
Najchętniej wybierana wersja z pakietem Tech
Z doświadczenia wiem, że klienci rzadko wyjeżdżają z salonów wersjami całkowicie bazowymi. Największym wzięciem cieszy się Lexus LBX Elegant z pakietem Tech i to właśnie ten wariant dostał teraz najbardziej opłacalną kalkulację. Samochód w tej specyfikacji został wyceniony na 157 600 zł, co oznacza czysty zysk na poziomie 27 800 zł.
Za co tak naprawdę dopłacamy? Moim zdaniem za rzeczy, które w klasie premium po prostu wypada mieć. Na pokładzie pojawia się potężny, cyfrowy kokpit o przekątnej 12,3 cala bezpośrednio przed oczami kierowcy, elektrycznie otwierana klapa bagażnika (niesamowicie wygodna rzecz, gdy wracasz z zakupów), podgrzewana kierownica oraz genialne, głębokie fotele typu Sporty.
W tej wersji możecie też przebierać w dziewięciu różnych lakierach i trzech wariantach kolorystycznych wnętrza.
Potrzebujesz czegoś większego? Lexus UX dostał gigantyczny rabat
Jeśli LBX wydaje wam się odrobinę za ciasny na weekendowe wyjazdy z rodziną, Polski oddział Lexusa przygotował alternatywę. Większy, niezwykle popularny Lexus UX doczekał się jeszcze poważniejszych cięć cenowych. Tutaj mówimy już o rabatach, które potrafią realnie wpłynąć na stan konta.
Wersja Business z pakietem Tech, wyposażona w hybrydę piątej generacji o mocy, która pozwala na sprint do setki w 7,9 sekundy (przy średnim spalaniu na poziomie zaledwie 5 litrów na 100 km), kosztuje teraz od 168 500 zł.
Korzyść dla klienta? Kosmiczne 43 400 zł. W standardzie dostajecie m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, reflektory Bi-LED, ładowarkę indukcyjną do smartfona oraz bezkluczykowy dostęp.
A jeśli lubicie sportowy sznyt, odmiana Lexus UX F SPORT Design została wyceniona na 171 600 zł (aż 48 300 zł taniej!). Oferuje ona pełny, zadziorny pakiet stylistyczny, nagłośnienie z 10 głośnikami i subwooferem oraz piękną tapicerkę ze skóry syntetycznej.
