Natasha Ward
Natasha Ward nie żyje. Fot. Sutherland District Athletics Club/Facebook

Natasha Ward miała zaledwie 21 lat. Była wschodzącą gwiazdą lekkoatletyki. W kwietniu 2026 r. zdobyła brąz na Mistrzostwach UniSport w biegu na 800 metrów. Tymczasem media na całym świecie obiegła informacja o śmierci młodej biegaczki.

REKLAMA

"Z głębokim smutkiem informujemy o śmierci ukochanej lekkoatletki Natashy Ward" – napisano w komunikacie na profilu Sutherland Athletics Club. Osobowość zaledwie 21-letniej biegaczki budziła podziw wśród innych sportowców.

Nie żyje Natasha Ward. Miała zaledwie 21 lat

"Poza osiągnięciami na torze Natasha była niezwykle lubianym członkiem społeczności. Jej życzliwość i radość udzielały się każdemu, kto miał szczęście ją poznać, a jej magnetyczny uśmiech i ciepła osobowość odcisnęły trwałe piętno na australijskim świecie sportu" – dodano.

Wiadomo, że Natasha Ward zmarła w czwartek 30 lipca. Nie podano jednak do publicznej wiadomości przyczyny śmierci. Ward była biegaczką średniodystansową. Jako juniorka zdobyła medal na zawodach NSW All Schools na dystansie 1500 m.

Kontynuowała ten sukces również w swojej seniorskiej karierze, zdobywając medal na Mistrzostwach Narodowych UniSport w biegu na 1500 m w 2023 r., a w kwietniu tego roku na tych samych mistrzostwach została brązową medalistką (na dystansie 800 m). Lekkoatletka miała potencjał na kolejne sukcesy.

Świat sportu w szoku po śmierci 21-letniej biegaczki. W sieci pojawiło się wiele komentarzy

W sieci wiele osób skierowało słowa otuchy dla rodziny zmarłej sportsmenki. Niektórzy byli w szoku. Głos zabrał m.in. australijski biegacz Nathan Breen. "Druzgocące wieści. Myśli i modlitwy kierujemy do rodziny i przyjaciół Natashy" – napisał.

Pewna kobieta opisała ostatnie spotkanie z Ward. "Wciąż jestem w szoku. Tą piękną młodą kobietę spotkała z synem w sklepie Nike. Wykazała się niesamowitą wiedzą, poświęciła czas, aby wyjaśnić różnice między wszystkimi butami do biegania na bieżni i pomogła nam znaleźć odpowiednią parę na nadchodzący sezon lekkoatletyczny mojego syna. Uśmiechaliśmy się do siebie, mijając się, a jej ciepło i życzliwość były niezapomniane. Naprawdę miała najpiękniejszą osobowość. Ta wiadomość to dla mnie szok. Po prostu brak mi słów" – wyznała.

Ostatnia zmarła też inna młoda lekkoatletka w Australii

Natasha Ward zmarła zaledwie kilka tygodni po śmierci innej wschodzącej gwiazdy australijskiego sportu, Jemmy Stapleton, która zginęła tragicznie w wypadku na skuterze podczas wakacji w Tajlandii.

O Stapleton również mówiono, że ma przed sobą wielką karierę. W 2025 r. zajęła trzecie miejsce w finale słynnego biegu Stawell Gift, jednego z najbardziej prestiżowych wydarzeń lekkoatletycznych w Australii. Po informacji o śmierci 25-latki media społecznościowe zapełniły się kondolencjami i wspomnieniami.

"Kocham cię bardzo. Obiecuję, że sprawię, iż będziesz ze mnie dumna. Byłaś najlepszą siostrą i moją najlepszą przyjaciółką. Na zawsze będę za tobą tęsknił" – przekazał brat zmarłej. Uruchomiono też internetową zbiórkę pieniędzy, której celem była pomoc rodzinie w sprowadzeniu jej ciała do Australii.