
Do pierwszych klientów nad Wisłą trafiają właśnie pierwsze egzemplarze modelu CUPRA Raval. I powiedzmy sobie szczerze, że hiszpańska marka po raz kolejny udowadnia, że miejski hatchback na prąd wcale nie musi być nudny jak flaki z olejem, ani kosztować majątku. A tego nie polubi jej chińska konkurencja.
Kiedy pierwszy raz patrzysz na ten samochód, od razu wiesz, z czym masz do czynienia. To nie jest kolejny poprawny do bólu, bezpłciowy elektryk, tylko mały rozrabiaka z ostrym DNA.
Najbardziej miejska CUPRA w historii mierzy 4046 mm długości, 1784 mm szerokości oraz 1518 mm wysokości. Z rozstawem osi na poziomie 2600 mm dostajemy klasyczne, zwrotne gabaryty segmentu B, które sprawiają, że manewrowanie w ciasnych uliczkach czy parkowanie w zatłoczonym podziemnym garażu nie wymaga absolutnie żadnej gimnastyki.
Ale prawdziwym zaskoczeniem jest to, co inżynierom udało się wycisnąć z przestrzeni ładunkowej. Nowa CUPRA Raval oddaje do dyspozycji aż 441 litrów pojemności bagażnika.

Cennik elektrycznego hatchbacka powala
Przejdźmy do twardych danych, bo to właśnie cena CUPRA Raval w Polsce wywoła na rynku największe zamieszanie. Bazowy wariant o mocy 116 KM wyceniono na 99 900 zł brutto.
Co ciekawe, dokładnie tyle samo kosztuje na starcie limitowana odmiana Premiere Edition, która oferuje już 135 KM. Dla szukających jeszcze większych emocji producent przygotował pełną paletę wersji:
Jeśli przeanalizujemy wyposażenie standardowe CUPRA Raval, szybko okaże się, że nie mówimy o żadnych kompromisach. Już na pokładzie podstawowej wersji dostajemy m.in. duży 12,9-calowy ekran multimedialny, reflektory LED, 18-calowe felgi aluminiowe DEFIER oraz sportowe zawieszenie.

Nad bezpieczeństwem czuwa zestaw nowoczesnych systemów: Front Assist z funkcją awaryjnego hamowania oraz ochrony pieszych i rowerzystów, Side Assist (monitorowanie martwego pola), Emergency Assist i aktywny tempomat ACC. Do tego dochodzi 5-letnia gwarancja na auto oraz 8-letnia ochrona na akumulator trakcyjny.
Oczywiście największe ciarki na plecach wywołuje topowa odmiana CUPRA Raval VZ. Daje do dyspozycji 226 KM, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,8 sekundy i rozpędza się maksymalnie do 175 km/h.
Tutaj w standardzie dostajemy dodatkowo 19-calowe felgi REBEL, adaptacyjne zawieszenie DCC, mocno wyprofilowane kubełkowe fotele z tapicerką Dinamica, dwustrefową klimatyzację Climatronic, kamerę cofania oraz dwukierunkową technologię V2H i V2L, która pozwala wykorzystywać energię z baterii auta do zasilania domu lub sprzętów zewnętrznych.

Zasięg do 446 km i tanie finansowanie
W codziennej eksploatacji miejskiego auta na prąd kluczowe są nie tylko parametry, ale też zasięg na jednym ładowaniu. Wg oficjalnych pomiarów procedury WLTP zasięg CUPRA Raval wynosi maksymalnie do 446 km. Przy typowej jazdy po mieście oznacza to, że pod ładowarkę podepniemy się raz na parę lub nawet paręnaście dni.
1 / 12 To na początek zmora wielu kierowców. Ta kontrolka oznacza problem...
Bardzo ciekawie prezentuje się także oferta przygotowana przez CUPRA Financial Services. W opcji "Leasing JAK ABONAMENT" (przy założeniu 10-procentowej wpłaty własnej, umowie na 48 miesięcy i rocznym limicie 10 tys. km) miesięczna rata leasingowa CUPRA Raval kształtuje się następująco:
Dla klientów preferujących zakup na własność przygotowano z kolei Kredyt Klasyczny 3x0% – bez opłaty wstępnej, bez prowizji i z zerowym oprocentowaniem. Pierwsze egzemplarze wyjechały już na polskie drogi i wszystko wskazuje na to, że rynek miejskich elektryków właśnie zyskał nowego, niezwykle mocnego gracza.
