Ducati
2,5 miliarda euro za legendę motoryzacji? Ducati w końcu przerywa milczenie Fot. Shutterstock

W świecie motoryzacji zapachniało gigantyczną sensacją. Chodzi o rzekomą ofertę sprzedaży Ducati za 2,5 miliarda euro. Po dniach medialnej burzy i gęstniejących spekulacji, włoski producent motocykli wreszcie wyłożył karty na stół. Opublikowane stanowisko ma uspokoić nastroje, ale między wierszami widać coś jeszcze.

REKLAMA

Całe zamieszanie zaczęło się od ruchu, który w kuluarach określano jako biznesowe trzęsienie ziemi. Włoska firma inwestycyjna PatrItalia SpA, poirytowana krążącymi w mediach plotkami i domysłami, postanowiła uciąć wszelkie niedomówienia i oficjalnie potwierdziła swoje zamiary. Jak się okazuje, już 25 czerwca 2026 roku złożyła formalną propozycję zakupu 100 procent udziałów w Ducati Motor Holding SpA.

Kwota? Dokładnie 2,5 miliarda euro. Dokumentacja trafiła bezpośrednio na biurka decydentów w strukturach Grupy Volkswagen oraz Audi, a także do zarządów Lamborghini i samego Ducati.

Mówimy o potężnym zastrzyku gotówki, który dla wielu marek byłby propozycją nie do odrzucenia. Jednak w przypadku producenta z Bolonii sprawa nie jest taka prosta, bo marka znajduje się dziś w zupełnie innym miejscu niż jeszcze kilkanaście lat temu.

Władze zabierają głos. Jaka jest przyszłość marki Ducati?

Na reakcję z Borgo Panigale trzeba było chwilę poczekać, ale oficjalny komunikat wreszcie ujrzał światło dzienne. Włodarze postanowili ostudzić rozgrzane głowy fanów i inwestorów, podkreślając znakomitą kondycję firmy.

"Ducati to solidna i odnosząca sukcesy firma. Przegląd portfolio jest częścią odpowiedzialnego zarządzania Grupą. W tej chwili nie podjęto jeszcze decyzji o sprzedaży Ducati. Zasadniczo nie komentujemy poszczególnych ofert" – czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Z jednej strony to klasyczny, dyplomatyczny krok, który ma uspokoić załogę i wiernych miłośników czerwonych maszyn. Z drugiej jednak potwierdzenie, że trwa przegląd portfela Grupy Volkswagen, mówi samo za siebie.

Niemiecki gigant bada grunt i sprawdza swoje możliwości, a kluczowe w całym komunikacie pozostaje sformułowanie "w tej chwili".

Gra o miliardy trwa. Czy Grupa Volkswagen sprzeda Ducati?

Nie oszukujmy się, w świecie wielkiego biznesu nikt nie zamyka drzwi na klucz, dopóki na stole leżą tak potężne sumy. Ducati to dziś absolutny klejnot w koronie. Zwycięstwa na torach wyścigowych, znakomite wyniki finansowe, a także prestiżowe wyróżnienia za design sprawiają, że to jedna z najbardziej pożądanych marek motocyklowych na naszej planecie.

Pytanie brzmi: czy kwota 2,5 miliarda euro to dla Niemców wystarczający powód, by rozstać się z włoską perłą, czy może zarząd uzna, że strategiczna wartość Ducati jest po prostu bezcenna?

logo
Quiz

1 / 10 Na początek coś łatwego...

Jedno jest pewne, choć oficjalnej decyzji jeszcze nie ma, to w kuluarach trwa bezwzględna partia szachów, a my z niecierpliwością czekamy na kolejny ruch.