
Rower nie musi być związany tylko z etosem "krwi, potu i łez". Można traktować go jako fantastyczną zajawkę, w której może brać udział każdy – niezależnie od wieku, posiadanych gadżetów czy nawet obecnej formy. Zwłaszcza gdy w parze z kręceniem kilometrów idzie dobre towarzystwo i wyśmienita kawa z lokalnych palarni i kawiarni.
Choć sportowy walor wciąż jest tu ważny, a rygor treningowy i śrubowanie średnich prędkości warte są podziwu, podejście do dwóch kółek w ostatnim czasie wyraźnie się zmienia. Powstają inicjatywy, których celem jest podkreślenie tego, że rower jest najbardziej demokratycznym wynalazkiem świata i zachęcenie każdego, by wziął udział w codziennym ruchu. Dla zdrowia, dla siebie, ale też dla uczestnictwa w fantastycznej społeczności, która coraz częściej łączy się w trakcie miejskich eventów.
Rowerowa społeczność coraz częściej rusza w trasę razem
Pasja do dwóch kółek może łączyć ludzi. Zwłaszcza kiedy potraktujemy wyprawę nie jako wyścig, lecz jako sposób na odkrywanie świata i podróżowanie po miejscach, które są blisko nas, ale czasem nawet nie zwracamy na nie uwagi. W trakcie takiej podróży warto mieć odpowiednich kompanów, z którymi możemy podzielić się nie tylko pasją, ale także inspirującymi przemyśleniami, ciekawymi historiami czy po prostu dobrą energią i uśmiechem.
Świetnym miejscem, by tego doświadczyć, jest Coffee Race, który od pięciu lat łączy kolarstwo z pasją do kawy. To inicjatywa, która pierwotnie powstała w celu wspierania branży kawiarnianej, łącząc przerwy na solidną dawkę kofeiny z organizacją rowerowych wypadów miejskich. Obecnie mówimy tu o serii wydarzeń, które pojawiają się w wielu dużych polskich miastach.
Coffee Race jest skierowany do każdego, kto jeździ na rowerze. Nie ma znaczenia, czy jest prawdziwym "pro", czy osobą początkującą. Nie ma też znaczenia, czym się jeździ – mile widziane są rowery szosowe, miejskie składaki, gravele – dosłownie każdy typ roweru.

W 2026 roku wydarzenia Coffee Race odbyły się już w Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Krakowie, Łodzi i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Na mapie wydarzenia znajduje się również Wrocław, gdzie Coffee Race zawita już w tę sobotę – 29 sierpnia. Na zwieńczenie lata rowerzyści wrócą do Warszawy, gdzie 12 września odbędzie się finał sezonu.
Jak wziąć udział w Coffee Race we Wrocławiu?
Skoro o najbliższym wydarzeniu z serii Coffee Race mowa, warto zaznaczyć, że udział w wydarzeniu jest bezpłatny, a jedynym wymogiem, by móc zacząć zabawę, jest pobranie aplikacji Coffee Race na urządzenia z systemem Android lub iOS i przemieszczanie się rowerem (najlepiej w kasku).
Po zainstalowaniu apki wystarczy zaznaczyć daty wydarzeń, przygotować swój (lub pożyczony) rower, wybrać event, w którym chce się wziąć udział i ruszyć w trasę. Wydarzenie rozpoczyna się o godzinie 8:00, ale osoby, które mają nieco bardziej leniwe nastawienie do sobotnich poranków, nie mają powodów do zmartwień – w Coffee Race liczy się nasze tempo, eksploracja, poznawanie nowych osób i dobra zabawa. To my decydujemy, gdzie zaczynamy zabawę i jak intensywnie bierzemy w niej udział.
Cel jest prosty – odwiedzać kawiarnie, które oznaczone są w aplikacji Coffee Race i skanować w nich kody QR. Każdy może zaplanować swoją trasę we własnym zakresie – warto zresztą zwrócić uwagę, że nie każdy lokal będzie otwarty od 8:00. Pełna lista kawiarni biorących udział w Coffee Race pojawi się w piątek.

Choć to nie jest wyścig, ma metę. Znajduje się przy ulicy Ignacego Paderewskiego 35, gdzie mieści się kawiarnia Mała Czarna. Uczestnicy powinni pojawić się na finiszu przed godziną 16:00. Tam będą czekać na nich dodatkowe atrakcje, w tym upominki od sponsorów.
Coffee Race łączy siły z bankiem Pekao S.A. w grze o zdrowie, zabawę i praktyczne nagrody
Na mecie pasjonaci dwóch kółek otrzymają kawowe drip bagi od Pekao S.A., na których znajduje się kod QR z zaproszeniem do udziału w kolejnym wyzwaniu. Chodzi tu o specjalną akcję "Kręć kilometry z Bankiem Pekao S.A.". Sprawa jest prosta – co miesiąc 10 osób (5 kobiet i 5 mężczyzn), które w ramach tej akcji wykręcą najwięcej kilometrów, otrzymuje w nagrodę ultralekki plecak rowerowy uszyty w Polsce przez workshop PAK.IN.
By wziąć udział w zabawie, wystarczy pobrać aplikację Strava, dołączyć do grupy Coffee Race Crew i ruszyć w drogę. Nie ma znaczenia, gdzie będziemy jeździć – może to być szutrowa trasa, miasto, leśna ścieżka – to, co się liczy, to każdy kilometr. W akcji "Kręć kilometry" można wygrać tylko raz w sezonie. To ważne, by dać szansę na zgarnięcie nagród również innym uczestnikom zabawy.
Bank Pekao S.A. w ramach Coffee Race przygotował także gotowe trasy ze śladami GPX zbieranymi w miastach odwiedzanych przez uczestników wydarzenia. Dzięki temu można łatwo wrzucić je do nawigacji i ruszyć w drogę po najciekawszych ścieżkach w danym regionie.
Sezon rowerowy trwa w najlepsze, a "kręcenie kilometrów" latem to świetny sposób na spędzanie czasu przy sprzyjającej aurze. Warto jednak pamiętać, że sezon na zdrowie trwa cały rok, codziennie. Inspiracja gotowymi trasami to świetny pretekst, by w drogę ruszyć również poza dużymi wydarzeniami.
ARTYKUŁ PARTNERA
