
– Chciałem wyrazić smutek z powodu tego, że Radio Zet po 23 latach pracy pozbyło się Janusza Weissa – mówi popularny komik na swoim vlogu i dodaje, że jego zdaniem "jest to sygnał, że powoli stare ale jare, dobre i śmieszne odchodzi w zapomnienie".
Szymon Majewski na swoim vlogu “Szymon Majewski Sam” w ostrych słowach skwitował decyzję o zwolnieniu z Radia Zet legendy tej stacji, Janusza Weissa. W jego opinii to przykry znak czasów, który pokazuje, w jaką stronę zmierzają dzisiejsze media.
Szymon Majewski
Majewski sugerował też ironicznie, że zapewne kierownictwo stacji zmieniłoby swoją decyzję, gdyby Weiss dał się namówić na “podkręcenie” tempa swojej audycji, albo chociaż drobny skandal obyczajowy.
– To ewentualnie wtedy dużo można by było się o panu dowiedzieć, to skłoniłoby też ludzi do oglądania pana, do słuchania pana audycji, a tak, to niestety “wicie, rozumicie”, trzeba ciąć – ironizował Szymon Majewski odgrywając przed kamerą rolę przełożonych Weissa.
Na koniec komik podziękował Weissowi za 23 lata pracy w “Zetce” przypominając, że był on nie tylko jego pierwszym szefem, ale i “jednym z współtwórców Zetki, a także wielkim magicznym głosem tego radia”.
