
Łódzki sąd przyznał rację 1247 klientom BRE Banku, którzy w pierwszym w historii tego typu zbiorowym pozwie oskarżyli bank o zawyżanie rat. Rzecznik BRE zapowiada apelację.
Sprawa dotyczy osób, które zawarły umowy o kredyt hipoteczny ze starego portfela, waloryzowany kursem franka szwajcarskiego z mBankiem lub MultiBankiem, czyli oddziałami detalicznymi BRE Banku. Według poszkodowanych bank powinien oprocentowanie zmieniać wraz ze zmianami wskaźnika LIBOR. Tymczasem nie obniżał oprocentowania wraz ze spadkiem tego wskaźnika lub robił to w stopniu niewystarczającym. CZYTAJ WIĘCEJ
Sędzia stwierdził, że bank nieprecyzyjnie sformułował umowy podpisywane z klientami, co umożliwiło mu manipulowanie oprocentowaniem kredytu.
Obiektywnie nie istnieje możliwość odczytania z brzmienia spornej klauzuli tego o ile i kiedy winne ulec zmianie oprocentowanie kredytu. CZYTAJ WIĘCEJ
Adwokat reprezentujący klientów twierdzi, że mogą już oni dochodzić swoich odszkodowań na drodze ugody lub powództwa indywidualnego. Jednocześnie rzecznik BRE Banku Krzysztof Olszewski zapowiada, że firma będzie składać apelację od wyroku.
źródło: Dziennik.pl

