
To niezwykłe wnętrze piekarni w Porto zostało zaprojektowane przez architekta Paolo Merlini. Założeniem było stworzyć miejsce przestrzenne, jasne i sprzyjające spokojnej konsumpcji. Co jest wyjątkowego w tym projekcie?
REKLAMA
Przede wszystkim sufity i ściany z drewnianych paneli. Architekt stworzył z nich falujące kształty. Ma to sens nie tylko, jeżeli chodzi o aspekt estetyczny. Taki sufit wygłusza dźwięki i sprawia, że nawet w przestronnych pomieszczeniach nie będzie echa. Pomalowane na biało deski załamują światło i pomagają rozświetlić wnętrze w delikatny, przyjemny sposób.
Falujące sufity z cienkich drewnianych płyt płynnie przechodzą w ściany, w piekarni znikają ciemne kąty, w których normalnie zbiera się kurz i podejrzane typy spod ciemnej gwiazdy. Z ulicy widać tę niezwykłą konstrukcję, co przyciąga zainteresowanych klientów.
Ta piekarnia nie przypomina raczej tych, które możemy spotkać w Polsce. Jednak z czymś się kojarzy, prawda? W łódzkiej kawiarni Zmiana Tematu zastosowano ten sam patent, osiągnięto jednak nieco inny efekt, ponieważ tam, płyty pozostały w naturalnym kolorze drewna. Spełniają dokładnie tę samą funkcję wygłuszającą, ale już nie rozpraszają świata tak jak te w piekarni w portugalskim Porto. Zdjęcia ze Zmiany Tematu można obejrzeć np. na ich facebooku www.facebook.com/zmianatematu
Więcej o architekcie odpowiedzialnym za to wnętrze www.paulomerlini.com
