
Lepszego scenariusza na zakończenie siatkarskich mistrzostw Europy kibice chyba nie mogli sobie wymarzyć. Finałowy mecz Francja – Polska to wyjątkowe starcie z co najmniej dwóch powodów.
Reprezentacja Polski zameldowała się się w finale siatkarskich mistrzostw Europy w znakomitym stylu. W półfinałowym starciu Biało-Czerwoni nie dali szans reprezentacji Słowenii, wygrywając pewnie 3:0 (25:23, 25:23, 25:18). W sobotę będzie okazja do rewanżu i obrony złotego medalu.
Finał ME siatkarzy 2026: Polska zagra z Francją
– Nie graliśmy wybitnie, ale zwycięzców się nie ocenia – podkreślał po starciu ze Słowenią Tomasz Fornal. Polska w finale trafiła na Francję, czyli mistrzów olimpijskich z 2024 r. Wtedy wywalczyli złoto dzięki wygranej... z Polakami. Lepsi okazali się też w ćwierćfinale igrzysk w Tokio.
Ale aktualna reprezentacja Francji różni się od składu, który sięgał po złoto olimpijskie w Paryżu. W obecnej kadrze tej drużyny znajduje się tylko trzech mistrzów olimpijskich z 2024 roku. Trzeba jednak uważać na bardzo mocne strony Francuzów. Kluczowy jest u nich m.in. duet skrzydłowych – Mathis Henno oraz Théo Faure. Ważny w tej układance jest również doświadczony rozgrywający Antoine Brizard.
Mathis Henno przed finałem z Polską: Szanse to 50 na 50
Mathis Henno zabrał głos po tym, jak francuska ekipa awansowała do finału po zwycięstwie z Finlandią. Wtedy już wiedział, że jego zespół będzie rywalizował o złoto z Biało-Czerwonymi. – Myślę, że szanse to 50 na 50. Presja jest po obu stronach. Drużyna wciąż ma misję do wykonania, nie pozwolimy Polakom uciec. Wierzymy, że damy radę. Po Lidze Narodów myślałem, że nie jesteśmy gotowi na rywalizację z czołowymi drużynami, ale po przygotowaniach do Euro zdaliśmy sobie sprawę, że mamy duży potencjał – podkreślał w wypowiedzi, którą cytuje lequipe.fr.
Z kolei reprezentacja Polski drugi raz z rzędu awansowała do finału ME. W 2023 roku stanęła na szczycie podium po starciu z Włochami. Słowenia zajęła wtedy trzecie miejsce. Sobotni finał – oczywiście poza możliwością obrony tytułu – będzie miał dodatkową stawkę. Można wywalczyć bezpośredni "bilet" na igrzyska olimpijskie w Los Angeles.
Droga Biało-Czerwonych do finału mistrzostw Europy 2026
Dodajmy, że siatkarskie mistrzostwa Europy 2026 trwają od 9 września. Turniej rozgrywa się w czterech krajach: Bułgarii, Finlandii, Rumunii oraz we Włoszech i rywalizowały w nim dwadzieścia cztery reprezentacje.
Polacy przeszli fazę pucharową bez większych problemów. Najpierw pokonali 3:0 Łotwę, a następnie takim samym wynikiem zakończyli ćwierćfinałowe spotkanie z Niemcami. Jedynie z Bułgarami przegrali, ale mieli już wtedy zapewnione pierwsze miejsce w grupie i ten mecz nie wpłynął na ich dalsze losy na mistrzostwach.
Transmisję ze spotkania Francja – Polska przeprowadzą stacje Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2 oraz otwarty kanał Polsat, a także platformy streamingowe Polsat Box Go i EuroVolley TV. Finałowy mecz mistrzostw Europy odbędzie się 26 września (sobota) w Unipol Forum w Mediolanie. Początek o godzinie 21:00.
