
Polscy siatkarze pokonali w półfinale Słowenię 3:0. Tym samym biało-czerwoni zagwarantowali sobie miejsce w finale mistrzostw Europy. Podopieczni Nikoli Grbicia mają szansę obronić tytuł wywalczony trzy lata temu. Kiedy znów zagrają o złoto? Ich rywalem będzie Francja albo Finlandia.
To już pewne – polscy siatkarze zagrają o złoto mistrzostw Europy. Awansowali do finału imprezy po rozgrywce ze Słowenią w Mediolanie. Pokonali tam swoich rywali 3:0 (25:23, 25:23, 25:18).
Jeszcze przed rozpoczęciem meczu było wiadomo, że obie drużyny łatwo nie odpuszczą wygranej. Tak też się stało. Słoweńcy postawili Polakom bardzo trudne warunki. Właściwie wszystkie trzy sety rozgrywane były na tzw. żyletki. Ale liczył się oczywiście ostateczny wynik, a ten dla Polaków był świetny. Wygrali wszystkie sety i pokazał, że nie ma na nich mocnych.
– Nie graliśmy wybitnie, ale zwycięzców się nie ocenia. Wygraliśmy 3-0, jesteśmy w finale. Jutro finał z Francją albo Finlandią – komentował Tomasz Fornal dla Polsatu Sport po zakończonej rozgrywce ze Słoweńcami. – Najważniejsze, że wygraliśmy w trzech setach. Nie zawsze idealnie, ale wygraliśmy. Raczej mieliśmy ten mecz pod kontrolą. Indywidualności na nas to było za mało. Każdego seta nie kontrolowaliśmy, więc emocji było trochę więcej – dodał.
– Wiadomo było, że Słoweńcy muszą zaryzykować, podobnie jak inne zespoły, żeby utrudnić Wilfredo Leonowi atakowanie. Wszyscy z nami muszą ryzykować, żeby nas jak najbardziej odrzucić od siatki. To jest ta trudność dla naszych rywali, nawet jeśli mamy swoje problemy i gorsze momenty. To był trudny mecz dla każdego zawodnika. Wszyscy dali coś od siebie. Tomasz Fornal robił swoje. Wyróżniał się Bartłomiej Lemański. To wyśmienity sezon w jego wykonaniu – powiedział z kolei były reprezentant Polski Piotr Gruszka na antenie Polsatu Sport.
Polska powalczy o złoto mistrzostw Europy. Kiedy finał i z kim?
Teraz reprezentacja Polski w siatkówce zagra o złoto. Finałowy mecz mistrzostw Europy odbędzie się 26 września (sobota) w Unipol Forum w Mediolanie. Początek spotkania o godzinie 21:00. Swojego rywala jeszcze jednak nie znamy. Wszystko stanie się jasne po piątkowym meczu Francji z Finlandią (start o 21:00).
Zobacz także
Przypomnijmy, że biało-czerwoni drugi raz z rzędu weszli do finału ME. W 2023 roku stanęli na szczycie podium po starciu z Włochami. Słowenia zajęła wtedy trzecie miejsce. Finał będzie miał dodatkową stawkę – bezpośredni "bilet" na igrzyska olimpijskie w Los Angeles.
Dodajmy, że mistrzostwa Europy w piłce siatkowej mężczyzn 2026 trwają od 9 września. Turniej rozgrywa się w czterech krajach: Bułgarii, Finlandii, Rumunii oraz we Włoszech i rywalizowały w nim dwadzieścia cztery reprezentacje.
Polacy przeszli fazę pucharową bez większych problemów. Najpierw pokonali 3:0 Łotwę, a następnie takim samym wynikiem zakończyli ćwierćfinałowe spotkanie z Niemcami. Jedynie z Bułgarami przegrali, ale mieli już wtedy zapewnione pierwsze miejsce w grupie i ten mecz nie wpłynął na ich dalsze losy na mistrzostwach.




