Trump rozgrywa Nawrockiego i całą Polskę
Trump rozgrywa Nawrockiego i całą Polskę Fot. naTemat

Traktowanie Polski jako strategicznego przyczółka do rozgrywania Unii Europejskiej i ryzyko postawienia na niewłaściwego następcę w Waszyngtonie. Magdalena Górnicka-Partyka w Rozmowie naTemat tłumaczy, co to jest "dylemat Kleopatry" i ocenia szanse na powstanie stałej bazy wojskowej w naszym kraju.

REKLAMA

Rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem wywołała liczne komentarze i pozostawiła wiele znaków zapytania. Jedna z wersji zakłada, że strona amerykańska podjęła bezpośrednią próbę przekonania lidera PSL-u do zmiany układu politycznego i rządzącej koalicji w Polsce.

Trump "mebluje świat". Polska jako furtka do Europy i MAGA

Magdalena Górnicka-Partyka podkreśla, że w przypadku obecnego prezydenta USA to zachowanie całkowicie naturalne. – Donald Trump całe życie spędził, meblując świat, biznes, żeby odpowiadało to jego interesom. Dla niego Polska ma być furtką do Europy, rozgrywania polityki europejskiej na rzecz amerykańskich interesów, żeby trochę MAGA przeszczepić do Europy – wskazuje.

Analityczka amerykańskiej polityki i autorka książki "Co po Trumpie? Ameryka na rozdrożu" zauważa, że Trump rozumie system prezydencki, gdzie "może podnieść telefon i zadzwonić do innego przywódcy, wszystko załatwić, nie wstając od biurka".

Analizując relacje na linii Donald Trump – Karol Nawrocki przestrzega przed uleganiem wizerunkowej grze. Zwraca uwagę, że obecny prezydent Stanów Zjednoczonych buduje wizerunek "europejskiego kingmakera", a przypisywanie sobie zasług za sukces wyborczy polskiego prezydenta służy głównie celom wewnętrznym w USA.

Donald Trump każdego dnia odgrywa kolejny odcinek serialu. Potem idzie spać, resetuje się i kolejnego dnia zaczyna zupełnie od nowa. To człowiek jednego odcinka.

Magdalena Górnicka-Partyka

analityczka amerykańskiej polityki

"Dylemat Kleopatry". Polska przed wyborami połówkowymi w USA

"Dylemat Kleopatry" to hasło, którego Górnicka-Partyka używa w nawiązaniu do relacji polsko-amerykańskich. Służy do opisania niebezpieczeństwa, przed jakim stoi polska dyplomacja w obliczu zbliżających się wyborów połówkowych i walki o schedę na amerykańskiej prawicy.

– Polska jest taką Kleopatrą. Kiedy przyjdzie czas poparcia następcy Donalda Trumpa, postawienie na złego następcę może skończyć się dla Polski nienajlepiej. Postawienie na jednego potencjalnego lidera zamyka nam drzwi do pozostałych osób. Polska powinna budować możliwie szerokie kontakty po obu stronach sceny politycznej w USA – zarówno wśród republikańskich frakcji, jak i wśród reformującej się Partii Demokratycznej – zauważa.

Stawianie wszystkiego na jedną kartę, na jednego przywódcę, jest trochę ryzykowną strategią, bo Donald Trump dzisiaj się na coś zgadza, a kolejnego dnia zmienia zdanie.

Magdalena Górnicka-Partyka

W kwestii ewentualnego powstania stałej bazy wojskowej w Polsce analityczka zaleca realizm. Jak dodaje, przeniesienie wojsk z Europy Zachodniej może być dla Trumpa sposobem na ukaranie dotychczasowych sojuszników, jednak priorytety Waszyngtonu leżą gdzie indziej.

Stała baza wojsk USA w Polsce nie jest priorytetem Trumpa

– Samo obronienie Polski nie jest amerykańskim interesem. Amerykańskim interesem jest to, żeby mieć wejście do Europy. Dla Trumpa ta baza nie jest na szczycie listy. Priorytetem w polityce z naszą częścią Europy byłoby dogadanie się z Putinem, żeby zdjąć sankcje z Rosji, żeby amerykański biznes mógł złapać oddech – tłumaczy rozmówczyni naTemat.

Dopytywana o to, czy Donald Trump naprawdę liczy na odblokowanie relacji z Władimirem Putinem, wskazuje, że "on bardzo czeka na to, żeby móc te sankcje ściągnąć". – I żeby amerykański biznes mógł ruszyć z kopyta – precyzuje.

Cały odcinek "Rozmowy naTemat", której gościem była Magdalena Górnicka-Partyka, dostępny jest na naszym kanale YouTube pod tym linkiem.