
Prokurator z Mysłowic prowadził samochodem będąc pod wpływem alkoholu. Policja zatrzymała go do kontroli, a kiedy okazało się, że ma promile we krwi zatrzymano jego prawo jazdy. Na miejscu pojawił się też prokurator okręgowy z Katowic, który będzie prowadził postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie.
Osoba, która powinna stać na straży prawa, sama to prawo naruszyła. Prokurator rejonowy z Mysłowic prowadził samochód będąc pod wpływem alkoholu. Jego samochód został zatrzymany przez policjantów na kontrolę, a po badaniu alkomatem okazało się, że kierowca ma mniej niż pół promila – informuje Radio ZET.
Teraz kierowcą zajmie się prokurator z Katowic, bo placówka, gdzie pracował prokurator podlega pod Prokuraturę Okręgową w Katowicach. Śledczy zresztą pojawił się na miejscu kontroli zaraz po zawiadomieniu, jakie dostał od policjantów. Na oficjalne postępowanie dyscyplinarne będzie trzeba jednak poczekać do poniedziałku.
czytaj także:
Źródło: Radio ZET
