
Ks. Marek Dziewiecki, który potępił Agnieszkę Radwańską za rozbieraną sesję zdjęciową, popiera decyzję Krucjaty Młodych, która wykluczyła tenisistkę z grona ambasadorów akcji "Nie wstydzę się Jezusa". Jak pisze, sprzeciw wobec postawy Radwańskiej deklarują nie tylko środowiska katolickie, ale także kibice.
REKLAMA
Ks. Dziewiecki, które pełni funkcję krajowego duszpasterza powołań, w swoim wpisie na Fronda.pl cytuje komentarz jednego z kibiców, który jest oburzony nagą sesją Agnieszki Radwańskiej: "Do tej pory miałem do Pani Agnieszki wielki szacunek za osiągnięcia sportowe. Teraz... trudno powiedzieć, ale moje podejście do Niej zmieniło się niestety na gorsze. Przykro, że nie mogła pozostać normalną skromną dziewczyną do końca. Są rzeczy, których się nie sprzedaje.... zaliczam do nich nagość!".
Zdaniem księdza pozowanie do nagich zdjęć nie jest powodem do chluby dla żadnej kobiety, a tym bardziej dla osoby, która przyznaje się do Kościoła i Jezusa. Jak twierdzi, wśród aktorek i modelek takie sesje to wyjątki. "Piękno ciała można pokazywać w sposób, który nie wiąże się z nagimi zdjęciami i nie łamie zasad moralnych. Ludzie świadomi swojej godności wiedzą, że nagość nie jest na sprzedaż, ani na pokaz" – pisze duchowny.
Swój tekst kończy optymistycznym stwierdzeniem, że na szczęście w naszych czasach większość dziewczyn i kobiet chroni swoją godność i "własną postawą potwierdza, że ich ciała nie są na sprzedaż, ani na pokaz".
Źródło: Fronda.pl
