Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta

Zbigniew Ziobro były minister sprawiedliwości i kiedyś jeden z liderów PiS, a obecnie frontman Solidarnej Polski odniósł się do zarzutów, jakie stawia mu Wojciech Wierzejski w wywiadzie udzielonym Tomaszowi Machale, redaktorowi naczelnemu naTemat.pl.

REKLAMA
Powiedział, że nie będzie się odnosił do nieprawdziwych informacji i że trwa mydlana opera wyciągania różnych zmyślonych bajek przez panów Kaczmarków i Wierzejskich.
Wierzejski w wywiadzie powiedział, że Ziobro chciał skompromitować Olejniczaka historią o tym, że rzekomo brał udział w gwałcie homoseksualnym.
Zapraszam Kaczyńskiego na kongres
Poza tym Zbigniew Ziobro odpowiedział na dzisiejsze wezwanie komitetu politycznego Prawa i Sprawiedliwości do "zjednoczenia prawicy".
W pierwszych zdaniach zarzekał się, że jego ugrupowanie "deklaruje gotowość do współpracy", ale oczywiście w formie partnerstwa, a nie powrotu SP do Prawa i Sprawiedliwości. W odpowiedzi na uchwałę wewnętrzną PiS wysłał do prezesa tej partii zaproszenie na kongres założycielski swojej partii, który odbywa się jutro. W ten sposób Jarosław Kaczyński miałby potwierdzić swoje słowa o potrzebie współdziałania.
Lider Solidarnej Polski pytany przez dziennikarzy o intencje prezesa PiS czarował mówiąc – Traktuje je jako szczere, nie grę.