Rodzice, uwaga. Dwie szczepionki wycofane z obrotu mogły trafić do Waszych dzieci: Euvax B i Tripacel

Dwie szczepionki wycofane z obrotu mogły trafić do Waszych dzieci: Euvax B i Tripacel.
Dwie szczepionki wycofane z obrotu mogły trafić do Waszych dzieci: Euvax B i Tripacel. Fot. Shutterstock.com
Szczepionki Euvax B przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B oraz Tripacel przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi zostały wycofane przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Problem w tym, że GIF nie wie, ile szkodliwych szczepionek dotarło już do dzieci – jedną z nich podaje się w pierwszej dobre życia.


GIF wycofał dwie popularne szczepionki najprawdopodobniej w związku z ich nieprawidłowym przechowywaniem. Inspekcję o nieprawidłowościach miała poinformować pielęgniarka z przychodni w Krakowie. Niestety, szczepionki podawano dzieciom jeszcze do 15 lipca 2013 i nie wiadomo, ile maluchów z nich skorzystało.

"Rzeczpospolita" próbowała dowiedzieć się, ile szacunkowo dzieci mogło zostać zaszczepionych Euvaxem B i Tripacelem, ale urzędnicy nic o tym nie wiedzą. GIF również nie posiada takich danych. Przy czym Inspektorat podkreśla, że nie wpłynęły do niego jeszcze żadne zawiadomienia o niepożądanych skutkach szczepionek.

Rodzice, jak opisuje "Rz", są wściekli, bo GIF nie nagłośnił sprawy - zamieścił jedynie komunikat na swojej stronie. To nie pierwszy raz, kiedy jedna ze wspomnianych szczepionek, Euvax B, jest wycofywany z obrotu. Najpierw w 2007 roku pojawiły się informacje o kilku osobach, które zmarły w Wietnamie po użyciu szczepionki. W 2012 roku z kolei w pojemnikach z Euvaxem pojawiał się osad, a sam płyn tracił jednorodność. Obecnie jednak, jak zapewniają lekarze, Euvax nie różni się niczym od innych szczepionek.


"Rz" zaznacza, że organizacja STOP NOP, działająca przeciwko szczepionkom, wraz z grupą rodziców, myśli nad złożeniem pozwu zbiorowego przeciwko Skarbowi Państwa, ministerstwu zdrowia lub "innej instytucji odpowiedzialnej za zdrowie publiczne". Jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, od 2009 roku liczba nieszczepionych maluchów rośnie o 15-20 proc. rocznie. Lekarze twierdzą, że przy takim wzroście niedługo może nam zagrozić wysyp chorób zakaźnych.


Źródło: "Rzeczpospolita"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...