
Kinfolk to magazyn stworzony przez grupę przyjaciół, artystów, którzy doszli do wniosku, że wspólne biesiadowanie to wdzięczny temat, który warto promować.
REKLAMA
Jak wiadomo, dzielenie stołu sprzyja dyskusjom. Te, z kolei rodzą idee. Idea stworzenia tego magazynu powstała właśnie podczas biesiady. Jej autorzy doszli do wniosku, że do takich uroczystych spotkań powinno dochodzić częściej, niż tylko w przypadku świąt, czy ślubów. Z taką samą celebrą zaczęli więc podchodzić do codziennego gotowania, co kilka miesięcy planując wielką fiestę, na którą bez żadnej specjalnej okazji będą zapraszać przyjaciół, lokalnych artystów i ,,znajomych znajomych".
Zdjęcia z tych spotkań można obejrzeć na www.kinfolk.com. Ich autorzy zadbali o to, żeby jak najlepiej oddać klimat, emocje i smak potraw. Jedzenie jest czasem bardzo proste, jak ciepły chleb z oliwą. Czasem zupełnie odjechanie, jak lody z pączkami kwiatów. Chodzi o to, żeby spróbować wielu rzeczy i dzielić się przyjemnościami z przyjaciółmi. Czy to nie jest piękna idea? Prosta i szczera jak, właśnie jak ten chleb z oliwą. Magazyn Kinfolk przypomina o tym, że warto celebrować życie. Według nich, sposobem na to jest jedzenie. Moim zdaniem - jest to bardzo dobry sposób.
