Johnny Depp w filmie "Jeździec znikąd" wcielił się w postać Indianina Tonto
Johnny Depp w filmie "Jeździec znikąd" wcielił się w postać Indianina Tonto Fot. Jorge Figueroa / http://www.flickr.com/photos/jiff01/8622999801/ CC BY-SA

Od niedawna w kinach można oglądać "Jeźdźca znikąd", być może jeden z ostatnich filmów z Johnny'm Deppem w roli głównej. Gwiazdor zasugerował bowiem, że koniec jego kariery aktorskiej jest już bliski – Nie powiedziałbym, że jestem gotowy wycofać się w każdej chwili, ale [rezygnacja] prawdopodobnie nie jest zbyt odległa – stwierdził Depp.

REKLAMA
O możliwości porzucenia aktorstwa 50-letni Depp powiedział podczas wywiadu, jakiego udzielił stacji BBC. Zaznaczył w nim, że istnieją "spokojniejsze rzeczy", którymi chciałby się zajmować. – Kiedy podsumowujesz liczbę dialogów wypowiadanych w ciągu roku, by uświadomić sobie, że powiedziałeś więcej zapisanych wcześniej słów niż swoich własnych, to zaczynasz uznawać to za szaleńcze rozwiązanie dla człowieka – powiedział aktor.
Jego fani mogą się jednak pocieszać przypuszczeniem wskazującym, iż mglista zapowiedź zakończenia kariery miała jedynie zwrócić uwagę na "Jeźdźca znikąd", którego dotyczyły inne części rozmowy z dziennikarką BBC. Amerykańska premiera westernu odbyła się dopiero kilka tygodni temu, na początku lipca, więc wciąż jest on promowany w mediach.
Na razie Depp w dalszym ciągu pojawia się na planach filmowych i w ciągu najbliższych dwóch lat raczej nie zrezygnuje ze stawania przed kamerą. Na 2014 rok zaplanowano premiery dwóch filmów z jego udziałem - thrillera science fiction "Transcendence"i musicalu "Into the woods". W 2015 roku na ekrany kin ma natomiast wejść kolejna część "Piratów z Karaibów". Depp wstępnie zaangażował się także w prace nad kryminałem "Mortdecai" oraz kolejną odsłoną "Alicji w Krainie Czarów".

źródło: BBC