Fragment programu "Amaan Ramazan".
Fragment programu "Amaan Ramazan". Fot. Zrzut z ekranu youtube.com

Teleturniej "Amaan Ramazan" od kilku tygodni jest jednym z najpopularniejszych programów w tamtej części świata. Dotychczas zwycięzcom rozdano dwie dziewczynki, zaś w kolejnym odcinku "nagrodą" ma być chłopczyk. W założeniu dzieci znalezione na ulicy mają trafiać do bezdzietnych par.

REKLAMA
O pakistańskim programie poinformował CNN – Na początku byłam w szoku. Nie wierzyłam, że tak po prostu na wizji dostaliśmy dziewczynkę. Ale szalenie się ucieszyłam – mówi amerykańskiej stacji Suriya Vilqees, zwycięzca programu i oficjalnie mama dwutygodniowej dziewczynki.
"Amaan Ramazan" jest nadawany w miesiącu Ramadan na żywo przez 7 godzin dziennie. Z 500-osobowej publiczności losuje się osoby, które nagradzane są za prawidłowe odpowiedzi na pytania o szczegóły Koranu. Wcześniej nagrodami były motorowery, kuchenki mikrofalowe, pralki i lodówki. Teraz dzieci. – Dla nas to Ramadan jest takim szczególnym czasem, więc to bardzo ważne, żeby w tym czasie uszczęśliwiać i nagradzać ludzi - tłumaczy tak nietypową nagrodę za zwycięstwo Aamir Liaquat Hussain, prowadzący program.
Dzieci pochodzą z lokalnej organizacji pozarządowej Chhipa Welfare Association, do której trafia średnio 15 porzuconych dzieci w miesiącu. Szef organizacji Ramzan Chhipa w rozmowie z CNN tłumaczył, że oddanie w ten sposób dzieci znalezionych na ulicy, może zapewnić im dobre życie.
Chhipa osobiście ubrany w długą zieloną szatę wnosi na scenę dziecko w czerwonym ubranku i podaje je prowadzącemu. Gospodarz programu wkłada niemowlę kołyski na środku sceny. Na koniec dziecko trafia do zwycięskiej pary.
Pakistańskie prawo nie przewiduje adopcji dzieci. Para, która chce zająć się osieroconym dzieckiem, musi prosić sąd rodzinny o prawo do opieki.
źródło: CNN