
Najbiedniejszych ubywa w Polsce z każdym rokiem. Najszybciej w całej Unii Europejskiej. Liczba najuboższych spadła u nas w ciągu sześciu lat z 13 do 5 milionów.
Centrum statystyczne Komisji Europejskiej Eurostat podało dane dotyczące poziomu ubóstwa w Unii Europejskiej. W całej wspólnocie najbiedniejszych jest ponad 40 milionów, w Polsce - 5 milionów. Spadek wyniósł u nas aż 34 procent w ciągu sześciu lat. Najbiedniejsi stanowią teraz 14,2 procenta całkowitej liczby ludności kraju.
Kto według unijnych wytycznych żyje w biedzie? Ci, którzy nie mają pieniędzy na rachunki za mieszkanie, prąd, ogrzewanie. "Łapią" się również osoby, które nie wyjeżdżają na wakacje i nie mają wygód takich jak np. pralka, kolorowy telewizor czy telefon. Do grupy najbiedniejszych należy się automatycznie po spełnieniu tylko czterech z dziewięciu takich kryteriów.
Więcej (relatywnie) zmagających się z biedą obywateli ma od nas (dane w procentach): Chorwacja (przystępująca do UE prawdopodobnie w przyszłym roku) - 14,5, Litwa - 20, Węgry - 21,6, Łotwa - 27,4, Rumunia 31 i Bułgaria - 35. Średnia Unijna wyniosła 8,1 procent zagrożonych biedą.
Przyczyną poprawy poziomu życia w Polsce może być m.in. spadek bezrobocia z 18 do 10 proc. i wzrost pencji minimalnej z 849 złotych w 2005 roku do 1500 złotych w 2012. Oczywiście zbawieniem okazały się dopłaty unijne - w dużej mierze te dla rolnictwa. Nie ma jednak powodów do hurraoptymizmu, obok tych najbiedniejszych, żyje w Polsce 10 milionów osób zagrożonych ubóstwem.
