fot. Maciej Świerczyński

22 punkty i 8 zbiórek w 30 minut. To bilans Marcina Gortata z wyjazdowego jego Phoenix Suns z Cleveland. Efekt? 108:83 dla "Słońc". Nasz zawodnik był jednym z najlepszych, a dzięki zwycięstwu jego drużyna wciąż ma szanse na play-offy. Ale nie tylko te sportowe laury zebrał o ostatnich dniach polski koszykarz...

REKLAMA
Początek spotkania wyglądał trochę jak słynny pojedynek Brewstera z Gołotą. Nokaut. A bohaterem głównym właśnie nasz zawodnik - Marcin Gortat. Zdobył 10 z 12 pierwszych punktów Suns. Zaznaczmy, że w tym czasie przeciwnicy nie trafili ani razu.
Później co prawda Cleveland próbowało ambitnie odrobić stratę. Ale ambicja w tym wypadku to za mało.

mecz Suns - Cavaliers i fantastyczne akcje Gortata


Phoenix zajmują dziesiąte miejsce w Konferencji Zachodniej. Bilans - 25 zwycięstw, 24 porażki.

Porażki rywali Suns

W niedzielę wszystko ułożyło się dobrze dla Suns bowiem porażek doznały ekipy z Denver i Salt Lake City. Obie mają minimalnie lepszy bilans niż drużyna z Phoenix. Nuggets przegrali na wyjeździe z Timberwolves, a gospodarzy do wygranej 117:100 poprowadził Kevin Love. W Atlancie Jazz nie sprostali Hawks, ale do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były aż cztery dogrywki. Ostatecznie, po trwającym blisko trzy i pół godziny meczu, gospodarze triumfowali 139:133. CZYTAJ WIĘCEJ


W najbliższym czasie koszykarzy Suns czeka ciężkie zadanie. We wtorek podejmą San Antonio Spurs na własnej hali, ale ogólnie wśród najbliższych dziesięciu spotkań, aż 8 zagrają "na wyjeździe". Zawodnicy Phoenix przez wielu skazywani na pożarcie cały czas pozostają w grze o prestiżowe play-offy...
- Bilans marcowy jest naprawdę niezły. 11 zwycięstw - 4 porażki. Patrząc na ostatnie dziesięć spotkań - 7 do 3. Można więc powiedzieć, że naprawdę są w formie. Ale nie wiadomo na ile starczy im sił. Decydujące starcia właśnie przed nami. Phoenix zmierzą się w nich z bezpośrednimi rywalami do walki o play-offy. - mówi nasz bloger, Mateusz Jaworski. - Pojedynki z Utah, Denver czy Houston będą kluczowe. W czym widzę największy problem zespołu Gortata? Chyba głównie nierówna kadra. Pierwszy skład naprawdę nieźle się prezentuje, ale nie wiemy na ile starczy sił Nashowi czy Hillowi. A ta ławka rezerwowych nie wygląda już tak imponująco.
Jak nasz rozmówca ocenia szansę Phoenix na awans do play-offów?- Szczerze to 50 na 50. Kluczowe będą właśnie te pojedynki o których mówiłem. Dodam, że sporo też może zależeć od naszego Marcina Gortata. Co do naszego zawodnika, to on spadek formy ma już za sobą.
Nie tylko koszykówka
Ale na chwilę odejdźmy od samej koszykówki. Bo nie tylko w niej sukcesy odnosi Marcin Gortat. Kiilka dni temu odbyła się Gala Biznesu Sportowego DEMES. Nominacje dla koszykarza w dwóch kategoriach. Nowe Media w Sporcie i Sportowy wizerunek. Efekt? Zupełnie jak na boisku - pewne zwycięstwo w obu kategoriach. A Gortat i jego ekipa już szykują kolejny projekt. Wkrótce mam doczekać się… GortatTV.
Jak widać sukcesy można z powodzeniem łączyć. Te boiskowe z tymi spoza.