Czy w zmywarce do naczyń można... gotować warzywa?
Czy w zmywarce do naczyń można... gotować warzywa? naTemat

Zajmowali się tym znani blogerzy kulinarni, vlogerzy, szefowie kuchni, "Pogromcy Mitów", a nawet Oprah Winfrey - o niecodziennym pomyśle, jakim jest gotowanie posiłków w zmywarce jest ostatnio naprawdę głośno. Sprawdzamy, czy to rzeczywiście działa.

REKLAMA
- Tak, naprawdę możesz ugotować łososia i resztę posiłku w zmywarce do naczyń. I nie, nie będzie smakował mydłem - napisała na swojej stronie internetowej gwiazda amerykańskiej telewizji Oprah Winfrey, przedstawiając internautom przepis na tę rybę podaną ze szparagami i makaronem.

O tej i wielu innych wzmiankach na temat niecodziennego, kulinarnego użytku ze zmywarki, pisała w niedzielę na swoim blogu “The Salt” poczytna kulinarna autorka serwisu NPR. “Gotowanie w zmywarce zdaje się powracać na salony” - ocenia blogerka. Czy to żart?
Ze zmywaniem i bez
Gdy na kolegium redakcyjnym rozmawialiśmy o tekście z NPR.org, wiele było głosów niedowierzania. Z drugiej jednak strony w internecie rzeczywiście można znaleźć sporo wideo-poradników i przepisów “kuchni zmywarkowej”. Poza Oprah Winfrey zajmowali się tą sprawą nawet “Pogromcy mitów”, udowadniając ostatecznie, że gotowanie w zmywarce naprawdę jest możliwe. Nie czując się jednak do końca przekonani, sami postanowiliśmy to sprawdzić.
Jak wygląda gotowanie w zmywarce? Najwyraźniej obowiązują dwie szkoły: pierwsza zakłada, że gotujemy tylko, jeśli w tym samym czasie nie zmywamy, a więc nie używamy detergentów. Drugie, bardziej pro-ekologiczne podejście, pozwala jednocześnie podgrzewać posiłek i myć brudne naczynia, w związku z czym zużywamy mniej wody i czasu. Takie właśnie rozwiązanie promuje włoska autorka Lisa Casali w swojej książce “Cuccinare in lavastovigile”, czyli po prostu “Gotowanie w zmywarce”.
NPR.org
o gotowaniu w zmywarce wedle Lisy Casali

Wystarczy jeden prosty trik: zamiast używania aluminiowej folii, jak sugerują liczne strony internetowe, należy wsadzić jedzenie do szczelnie zamkniętych słoików lub próżniowych opakowań. Wtedy gorąca woda nie styka się z nim, więc bez problemu do maszyny można dodać środek czyszczący, jednocześnie gotując i myjąc naczynia. CZYTAJ WIĘCEJ


Czy ktoś o tym w ogóle słyszał?
Do przeprowadzenia naszego prostego testu zachęciły nas nie tylko filmiki pokazujące, jak ze zmywarek na stoły wyjeżdżają pyszne lazanie, ale i artykuł w “Dzienniku Gazecie Prawnej” sprzed dwóch lat, którego autorzy zapewniają, że w ten sposób można nawet gotować jajka.
Gazetaprawna.pl

Zapakuj jajka w podwójną warstwę tworzywa sztucznego, w celu ochrony ich przed kontaktem z mytymi naczyniami. Umieść każde jajko w plastikowej torbie i wyciśnij nadmiar powietrza przed zawiązaniem ich na węzeł. Umieść jajka w bezpiecznym miejscu w górnym koszu. Uruchom zmywarkę na standardowym programie zmywania w najwyższej temperaturze. CZYTAJ WIĘCEJ


Zanim jednak zabraliśmy się do dzieła, postanowiliśmy zasięgnąć języka. I tu niestety spotkało nas rozczarowanie: pytanie o gotowanie w zmywarkach wśród naszych rozmówców wywoływało popłoch.

Dzwoniąc do jednego z producentów tych urządzeń usłyszeliśmy, że w sprawie rozmowy na temat “kuchni zmywarkowej” pracownicy musieliby najpierw skontaktować się z zagraniczną centralą, bo to “kontrowersyjny temat”. O takim rozwiązaniu nie słyszeli także nigdy serwisanci w punktach naprawy AGD oraz znajomi kucharze. Czyżby więc jednak gotowanie w zmywarce było tylko miejskim mitem? Nie oglądając się dalej na innych postanowiliśmy sprawdzić to na własną rękę.
Nasz test
Wychodząc z założenia, że nie możemy sobie pozwolić na puste przebiegi, bez wahania zdecydowaliśmy, że będziemy jednocześnie zmywać i gotować. Do naszego testu użyliśmy więc dwóch słoików oraz miękkich i gotujących się w relatywnie niskiej temperaturze brokułów, a także ziemniaków, które, jak sądziliśmy, będą dla naszej zmywarki trudniejszym wyzwaniem. Do tego na górną półkę urządzenia dorzuciliśmy szczelnie owinięte folią jajko.
Ustawiwszy zmywarkę na program o najwyższej temperaturze, niecierpliwie czekaliśmy na rezultaty. Po dwóch godzinach działania urządzenia otworzyliśmy drzwiczki: sukces był, ale tylko częściowy. Choć gorące, ziemniaki zupełnie się nie ugotowały, pozostały tak samo twarde, jak przed umieszczeniem słoika w zmywarce. Znacznie lepiej wypadły brokuły, w zasadzie nie różniąc się od gotowanych w garnku. Jajko zaś - tu znów połowiczny sukces - ugotowało się, ale tylko na miękko...

Jak podsumować nasz test? Choć do pełni szczęścia sporo nam zabrakło, to widać, że gotowanie w zmywarce nie jest tylko absurdalnym wymysłem. Być może nie powinniśmy byli kombinować z ziemniakami, tylko w zgodzie z internetowymi przepisami postawić na takie składniki, które podobnie jak brokuły, łatwiej jest ugotować. Zapewne warto byłoby też poeksperymentować z miejscem, w którym ustawia się pojemniki oraz czasem mycia.
Nie zniechęcamy się jednak i być może w przyszłości powtórzymy ten test. W imię ekologii, oszczędności, czystej ciekawości i ambicji: bo skoro "Pogromcom mitów" udała się przygotowana a zmywarce lazania, nie możemy przecież być gorsi.