![[url=http://tinyurl.com/q72y35s] Telemarketerzy[/url] dzwonili do brytyjczyka praktycznie non stop](https://m.natemat.pl/c6af07d4fc771c15955961ea698878e0,1500,0,0,0.jpg)
Lee Beaumont, który miesięcznie odbierał około 30 telefonów od natrętnych telemarketerów, znalazł na nich sposób. Za niewielką opłatą aktywował numer dzięki, któremu ... zarabia pieniądze. W ciągu dwóch lat powiększył stan swojego konta o 300 funtów.
REKLAMA
Brytyjczyk obliczył, że w ciągu miesiąca odbiera średnio 30 telefonów od telemarketerów. Znalazł jednak sposób, aby niechciane telefony zamienić w źródło zysków. Postanowił zmienić swój numer telefonu na numer "premium".
Mężczyzna aktywował usługę w listopadzie 2011 roku, płacąc za nią 10 funtów. Od tego momentu podczas każdego połączenia na konto Beaumonta trafia 7 pensów od minuty rozmowy. Inwestycja zdążyła się już zwrócić. Przez dwa lata istnienia specjalnego numeru, młody mężczyzna uzbierał na swoim koncie około 300 funtów.
Jednak od momentu założenia specjalnego numeru liczba telefonów spadła do ok 13 w ciągu miesiąca. Większość firm ograniczyła się do wysyłania ofert internetowo. – Gdy tylko jest możliwość, staram się namawiać firmy aby opowiadały mi o szczegółach przedstawianych ofert – wtedy będę więcej zarabiał. Przekonuje również także, żeby częściej do mnie dzwoniono – przywołuje wypowiedź Beaumonta Tok FM.
Brytyjskie spółka zajmująca się przyznawaniem numerów premium, ostrzega przed nadmiernym wykorzystaniem takich sytuacji. Reprezentanci firmy przypominają, że każdy kto wykupi usługę premium musi poinformować o koszcie połączenia swoich rozmówców.
źródło: tok fm