
Nowe lotnisko w podwarszawskim Modlinie ma być tańsze niż Okęcie. Taka perspektywa zadowoliła tanich przewoźników lotniczych. Na drugi plan schodzi fakt, że będzie ono mniejsze i położone dużo daleko od centrum stolicy. Według szefa Ryanair, Mika O'Leary'ego Okęcie to nie Chopin Airport, a raczej "shocking airport" (przerażające lotnisko). W rozmowie z nami na zarzuty biznesmena odpowiada rzecznik Okęcia, Przemysław Przybylski.
REKLAMA
"Okropne lotnisko" nie dba o przewoźników
Szef linii Ryanair o Okęciu mówi, że jest za drogo, obsługa naziemna się spóźnia, ogólnie jest tam okropnie. Nie chcą zachęcać do siebie tanich linii. Twierdzi, że kierują się wyłącznie dobrem LOT-u. Mówi, że "chyba chcą chronić LOT przed upadkiem, ale on i tak w końcu upadnie. Nie wiem więc po co". Jego przewoźnik od dłuższego czasu wybiera zamiast Warszawy Kraków czy Wrocław. Z Wrocławia samoloty Ryanair latają już do 22 miast, z Krakowa do 26.
Szef linii Ryanair o Okęciu mówi, że jest za drogo, obsługa naziemna się spóźnia, ogólnie jest tam okropnie. Nie chcą zachęcać do siebie tanich linii. Twierdzi, że kierują się wyłącznie dobrem LOT-u. Mówi, że "chyba chcą chronić LOT przed upadkiem, ale on i tak w końcu upadnie. Nie wiem więc po co". Jego przewoźnik od dłuższego czasu wybiera zamiast Warszawy Kraków czy Wrocław. Z Wrocławia samoloty Ryanair latają już do 22 miast, z Krakowa do 26.
O'Leary mówi, że problemy tanich przewoźników zaczęły się wraz z likwidacją terminala Etiuda na Okęciu. Przenosiny wiązały się nie tylko ze wzrostem cen, ale były też znacznie przeciągnięte w czasie ze względu na nieukończony w tamtym czasie drugi terminal.
"Chcą nas oczerniać"
Na zarzuty odpowiada nam rzecznik Lotniska Chopina, Przemysław Przybylski: Pan Michael O'Leary ma zupełnie inne podejście do biznesu niż my. On uważa, że to operator lotniska powinien płacić przewoźnikowi za to, że u niego ląduje. Nie może u nas na to liczyć, więc stara się na nas za to odegrać. Z bezsilności chyba stara się nas oczerniać. Twierdzi, że jest u nas za drogo, ale dla niego każda opłata jest zbyt duża. On chce żebyśmy my jemu płacili.
Na zarzuty odpowiada nam rzecznik Lotniska Chopina, Przemysław Przybylski: Pan Michael O'Leary ma zupełnie inne podejście do biznesu niż my. On uważa, że to operator lotniska powinien płacić przewoźnikowi za to, że u niego ląduje. Nie może u nas na to liczyć, więc stara się na nas za to odegrać. Z bezsilności chyba stara się nas oczerniać. Twierdzi, że jest u nas za drogo, ale dla niego każda opłata jest zbyt duża. On chce żebyśmy my jemu płacili.
O problemach z terminalem Etiuda mówi: Nie jest prawdą, że Ryanair wycofał się z Lotniska Chopina po podjęciu decyzji o zamknięciu terminalu Etiuda. Przewoźnik zlikwidował swoje połączenie Dublin-Warszawa w dniu 25 października 2008 r. natomiast Etiuda zamknięta została 28 marca 2009 r. czyli blisko pół roku później. Uszczypliwości pod naszym adresem świadczą tylko o frustracji prezesa O'Leary'ego i jego bezsilności w tej sprawie.
Uszczypliwość za uszczypliwość
Rzecznik Okęcia zwraca uwagę przy okazji, że szef Ryanaira mimochodem wsparł nas w dyskusji na temat nazwy lotniska. Na spotkaniu z dziennikarzami udowodnił, że nazwa "Okęcie" jest trudna w wymowie dla obcokrajowców i z niczym im się nie kojarzy, w przeciwieństwie do nazwy "Lotnisko Chopina". Myślę, że panu prezesowi należą się serdeczne podziękowania za bezpłatną reklamę.
Rzecznik Okęcia zwraca uwagę przy okazji, że szef Ryanaira mimochodem wsparł nas w dyskusji na temat nazwy lotniska. Na spotkaniu z dziennikarzami udowodnił, że nazwa "Okęcie" jest trudna w wymowie dla obcokrajowców i z niczym im się nie kojarzy, w przeciwieństwie do nazwy "Lotnisko Chopina". Myślę, że panu prezesowi należą się serdeczne podziękowania za bezpłatną reklamę.
Walka cenowa
Korzystnym aspektem w walce o klienta tanich przewoźników jest konkurencja skutkująca dużymi promocjami w cenach biletów. Ryanair wchodząc do Modlina zdublował rejsy linii węgierskiego WizzAir i już zaproponował połowę niższe ceny.
Korzystnym aspektem w walce o klienta tanich przewoźników jest konkurencja skutkująca dużymi promocjami w cenach biletów. Ryanair wchodząc do Modlina zdublował rejsy linii węgierskiego WizzAir i już zaproponował połowę niższe ceny.
Ryanair, który wycofał się z Okęcia w 2009 roku razem z innym tanim przewoźnikiem, EasyJet, planuje stworzenie w Modlinie w przyszłości bazy samolotów. Pozwoliłoby to na uruchomienie lotów nawet do 20 miast w Europie.