www.neonmuseum.org

Muzeum Neonów to dla warszawiaków nic nowego, zostało bowiem otwarte ponad dwa lata temu. Jest to jednak miejsce, z misją, która jest mi szczególnie bliska. Zostało stworzone po to, by gromadzić i ratować neonowe szyldy.

REKLAMA
Jestem za młoda, żeby pamiętać ulice o zmierzchu zalewane kolorowymi światłami neonów. Widziałam to zagranicą, lub w filmach. Polskie neony, ponieważ najwięcej ich powstawało w latach 50. to przykłady fantastycznego liternictwa z czasów modernizmu. Często, neonowe szyldy idealnie oddawały charakter danego miejsca, a intensywne światło kierowało wzrok nań wzrok przechodniów.
logo
www.neonmuzeum.org/‎
Na co dzień zajmując się słowami trudno jest nie mieć fetyszu liter. Te świecące, neonowe, skradły mi serce. I nie tylko mi. Wpadając do Warszawy nie zapomnijcie zobaczyć Soho i tamtejszego Muzeum Neonów. To unikalne miejsce, w którym można nie tylko obejrzeć świecące litery, ale także poznać ich, często fascynującą historię. Dla gości z zagranicy to także będzie fajne przeżycie, z którego być może dowiedzą się więcej o charakterze stolicy niż mogliby w jakimkolwiek innym muzeum. Ponieważ muzeum powiększa swoje zbiory, warto wpaść więcej niż jeden raz.
logo
www.neonmuseum.org

logo
W latach 50. neony były projektowane przez uznanych grafików, plastyków czy architektów. Tworzyły integralną część architektury budynków, a ulice polskich miast tonęły w ich świetle. - można przeczytać na stronie Muzeum Neonów. Dzisiaj, kiedy już nie kojarzymy ich tak bardzo z nędzą PRL-u, możemy spróbować od nowa oświetlić nimi Warszawę. Sam szyld zmienia naprawdę dużo. Może np. załatwić wzmiankę w artykułach dziennikarzy-estetów.
logo
https://www.facebook.com/panstwomiasto/photos_albums
Nie mogę nie wspomnieć tutaj o państwomiasto na ul. Andersa. To kawiarnia, bar i otwarte miejsce do pracy, dla tych którzy cenią sobie jasne wnętrza i restauracyjny gwar. Ich nowiutki neonowy szyld, który jest odwzorowaniem ich logotypu, pojawił się dzięki grupie M20. Nad wejściem do kawiarni od niedawna widać też jeszcze jeden neon. + 48 22, to projekt studia Linia Prosta, na którego realizacje złożyli się entuzjaści tego projektu. Tutaj można dowiedzieć się jak to się stało.
logo

logo
Beauty bar Dziewczyny, przy ul. Mickiewicza, na Żoliborzu także zainwestował w neony. Budynek, w którym pracują jest ozdobiony koronkami NeSpoon, z którą wywiad można przeczytać tutaj.
logo
https://www.facebook.com/DziewczynyMickiewicza?fref=ts
Najświeższym warszawskim przykładem jest chyba neonTuk-Tuk nowej, tajskiej knajpki na Placu Zbawiciela, zaprojektowany przez Jana Estradę-Osmyckiego.
Za wnętrze Tuk-Tuk odpowiadają odpowiadają opisywani już przeze mnie wcześniej architekci ze studia Moko.
logo
https://www.facebook.com/tuktukbar?fref=ts
Zbieram więcej przykładów. Miejskich łowców nowych neonów zapraszam do komentowania.