Wybór 24-letniej Niny Davuluri na Miss America 2014 wywołał falę oburzenia.
Wybór 24-letniej Niny Davuluri na Miss America 2014 wywołał falę oburzenia. Fot. YouTube / Greenguitarmon

Nina Davuluri, 24-letnia Miss America 2014, podzieliła Amerykę. Wybór córki imigrantów z Indii na najpiękniejszą kobietę w USA spowodował lawinę rasistowskich komentarzy, ale wywołał też dyskusję o amerykańskiej tolerancji oraz… nowym kanonie piękna.

REKLAMA
Portal Businessinsider opublikował niedawno ciekawe zestawienie, pokazujące z jakich regionów świata wywodzą się współcześni Amerykanie. Oparta na danych ze spisów powszechnych analiza dobitnie ukazywała, jak prawdziwe są słowa o Ameryce jako “wrzącym kotle” czy “mieszance kultur”.
W zamieszkiwanym przez ponad 300 mln osób kraju prawie 50 mln obywateli zadeklarowało niemieckie pochodzenie, 40 mln podało, że wywodzi się z Afryki, 35 mln z Irlandii, a 32 z Meksyku. Oczywiście to tylko największe grupy, bo nie można zapominać o Azjatach, Francuzach, Włochach, czy amerykańskich “Polakach”, których jest w USA ok. 10 mln.

I choć amerykański model współistnienia ze sobą w jednym państwie istnej mozaiki kultur od lat jest przedmiotem podziwu ludzi na całym świecie, co jakiś czas na idealnym obrazie zróżnicowanego, ale sprawiedliwego i tolerancyjnego społeczeństwa pojawia się rysa. Taką właśnie “rysą” jest burzliwa dyskusja, jaka wybuchła za Oceanem po niedzielnym finale konkursu Miss America.
Miss 7/11 i 11.09
"Miss Ameryki powinna być Amerykanką", "Kiedy w końcu biała kobieta zdobędzie ten tytuł?!", "Miss Al-Kaidy", "11 września był cztery dni temu, a teraz ona zostaje miss?" – to tylko kilka pierwszych z brzegu komentarzy cytowanych przez TVN24 w materiale o reakcjach licznych internautów na zwycięstwo 24-letniej Niny Davuluri, pochodzącej ze stanu Nowy Jork córki imigrantów z indyjskiego Andhra Pradesh.
Studiująca medycynę Davuluri, choć w wywiadach solennie potwierdza, że czuje się stuprocentową Amerykanką, nie stroniła w czasie konkursu od podkreślania swoich hinduskich korzeni, czemu wyraz dała m.in. prezentując widzom taniec brzucha w stylu Bollywood. Być może to właśnie rozjuszyło licznych internautów, którzy po ogłoszeniu werdyktu kpili w internecie, że Davuluri to nie miss USA, lecz co najwyżej miss sklepów sieci “7/11” (w których pracuje wielu imigrantów) lub “królowa call-center” (indyjskie call-centra niemal zmonopolizowały telefoniczną obsługę amerykańskich klientów).
Prawdziwa miss jest jedna
Wśród głosów oburzenia szybko pojawiła się kontr-kandydatura “prawdziwej” miss USA, która powinna była wygrać konkurs. Ogłoszono nią aryjską blond piękność, Miss Kansas Theresę Vail. Vail zrobiła na Amerykanach wrażenie nie tylko tym, że jako pierwsza miss w historii konkursu odważnie eksponowała swoje tatuaże. Wielu osobom imponował fakt, że jest religijna, służy w Gwardii Narodowej, lubi polować, strzela z M-16 i łuku, a nawet… potrafi oskórować upolowanego jelenia.
logo
Mem poświęcony Miss Kansas, Theresie Vail

Dziennikarz uznawanej za medialny bastion konserwatyzmu stacji Fox News Todd Starnes stwierdził nawet na Twitterze, że Vail przegrała z Davuluri z powodu politycznej poprawności, choć reprezentuje prawdziwie amerykański styl życia.
logo
Fot. Twitter.com

Zupełnie innego zdania jest dziennikarka Aarti Virani, która na stronach CNN pisała, iż werdykt “wywrócił do góry nogami amerykański ideał piękna”. Jej zdaniem zwycięstwo Davuluri to swoisty tryumf tolerancji i osobistej wolności każdego z Amerykanów, niezależnie od koloru skóry i pochodzenia.
Aarti Virani
CNN

Minęło ponad 60 lat od kiedy z regulaminu konkursu Miss America zniknął zakazujący udziału kolorowym punkt nr 7, który głosił: “Uczestniczka musi być dobrego zdrowia i białej rasy”. W niepamięć odeszły też czasy, gdy kandydatki musiały podawać swoje pochodzenie etniczne. To wszystko pokazuje, że dziś kulturowa asymilacja do anglosasko-protestanckich ideałów nie jest już potrzebna, by odnieść zwycięstwo. CZYTAJ WIĘCEJ


W Indiach by nie wygrała
Na marginesie wewnętrznych sporów Amerykanów sprawa ciemnoskórej miss rozpaliła też dyskusję wśród Hindusów – zarówno tych mieszkających w USA od pokoleń, jak i imigrantów oraz obywateli Indii. Portal Buzzfeed przytacza liczne głosy związanych z hinduską kulturą osób sugerujące, że Nina Davuluri na pewno nie zostałaby miss w kraju swoich przodków. Dlaczego? Bo jak na indyjski kanon piękna ma zdecydowanie… zbyt ciemną karnację.
Buzzfeed.com

Jasna skóra, historycznie kojarzona z wykształconą, rządzącą starożytnymi Indiami kastą Braminów, współcześnie uznawana jest za symbol wysokiego statusu społecznego(...). Inna popularna teoria głosi, że to dwustuletnia brytyjska dominacja w Indiach sprawiła, że mieszkańcy tego kraju zinternalizowali przekonanie, że jasna skóra idzie w parze z wyższym statusem. CZYTAJ WIĘCEJ


A jak na całe zamieszanie wokół swojej osoby zareagowała sama miss? – Muszę się wznieść ponadto. Zawsze uważałam się przede wszystkim za Amerykankę – powiedziała agencji AP.
Wedle danych Business Insidera w USA mieszka ok. 3 mln osób pochodzących z Indii. W roku 2011 byli najbardziej dynamicznie zwiększającą swoją liczebność grupą etniczną w kraju. Stanowią ok. 16 proc. wszystkich wywodzących się z Azji Amerykanów i są jedną z najlepiej wykształconych społeczności w USA.