
1) Witanie się i pożegnania pielgrzymów świeckimi zwrotami typu: dzień dobry, dobranoc. Papież powinien używać zwrotów chwalących Chrystusa.
2) Kaprysy typu: odrzucam taki strój, nie chcę takiego ornatu, pierścienia itp.
3) Nie uchodzi papieżowi chodzić w sfatygowanych, czarnych butach i wystających spod białej sutanny równie sfatygowanych spodniach
4) Przereformowanie na siłę Tradycji papieskich,np.nie chcę mieszkać w pałacu apostolskim,bo chcę pokazać swoje ubóstwo,więc zamieszkam w hotelu(dobrze,że nie wpadł na pomysł ,by zamieszkać w kawalerce na przedmieściach Rzymu)
5) na siłę przenoszenie (mam wrażenie)pewnych pomysłów z ubogiej Argentyny,które nie koniecznie muszą się sprawdzać w Europie
6)Wielki Czwartek,wizyta w więzieniu dla młodocianych przestępców i umywanie im nóg,a następnie ich całowanie.Pan Jezus umywał nogi apostołom, ale ich nie całował.przynajmniej Ewangelie nic o tym nie mówią.
To tak w wielkim skrócie tyle.Reasumując,wydaje mi się, że papież Franciszek, chce w niektórych sytuacjach, być gorliwszy od samego Jezusa.
Ksiądz dodaje też, że irytuje go fakt, iż Franciszek na siłę “chce pokazać swoje ubóstwo” i kpiąco pisze: “dobrze, że nie wpadł na pomysł, by zamieszkać w kawalerce na przedmieściach Rzymu.” Nie docenia też przenoszenia do Europy argentyńskich zwyczajów oraz krytykuje to, że Franciszek w Wielki Czwartek w więzieniu mył więźniom nogi, a także je całował. “Pan Jezus umywał nogi apostołom, ale ich nie całował. Przynajmniej Ewangelie nic o tym nie mówią”.
W Polsce spór o papieża Franciszka trwa niemal od samego początku jego pontyfikatu. Liberalni komentatorzy z radością i podziwem przyjmowali kolejne przykłady jego skromności czy otwartości, traktując je jako dowód na postępującą liberalizację Kościoła. Często przeciwstawiali je też konserwatyzmowi i “rozpasaniu” polskiego kleru.
Warto dodać, że podobnych opinii w internecie można znaleźć więcej. Papieża pouczał ksiądz Natanek, czytelnicy “Frondy” po jednej z jego wypowiedzi straszyli odejściem z Kościoła, a proboszcz ze Stargardu pisał: “Wiedziałem, że będę tęsknił za Benedyktem XVI... nie wiedziałem, że zatęsknię tak szybko”. Czy to tylko przykłady uprawnionej krytyki stylu sprawowania urzędu przez Jorge Bergoglio, czy już otwarty bunt?
Kocham papieża Franciszka. Modlę się za niego i Chrystusowi codziennie zawierzam. Niech umacnia nas w wierze. Mądrze i ewangelicznie. Jak jego poprzednicy. Jak św. Franciszek, który nie mówił wiele, często za to wtulał się w krzyż Chrystusa (który mógł być cały z diamentów i to mu nie przeszkadzało, bo wiedział, że to na chwałę Pana). Bo ubogim nie jest ten, który nic nie ma, ale ten, który ma Boga w sercu i dla którego Bóg jest najważniejszy. Wiedziałem, że będę tęsknił za Benedyktem XVI... nie wiedziałem, że zatęsknię tak szybko... CZYTAJ WIĘCEJ
Ks. Kazimierz Sowa ocenia, że cytowana wypowiedź księdza z Białegostoku to prywatna opinia na temat konkretnych gestów czy stylu sprawowania pontyfikatu, a nie krytyka dogmatów lub łamanie kościelnej dyscypliny. – Kościół jest wielokształtny i wielobarwny, a jego członkowie mają prawo wyrażać swoje oceny. Jednak facebookowy wpis księdza z Białegostoku choć uprawniony, jest nieostrożny – dodaje Piotr Wysocki z Catholic Voices.
Z moich prywatnych, środowiskowych rozmów wynika, że wiele gestów Franciszka jest poddawanych w wątpliwość. Ale jednocześnie żaden ksiądz nie wyrazi swoich zastrzeżeń publicznie, bo nie wypada, bo można samemu narazić się na krytykę.
Jak duża część polskich księży może być sceptyczna wobec papieża Franciszka, nawet, jeśli głośno o tym nie mówi? – Bałbym się szacować, o jaką grupę chodzi. Nie jest tak, że takich głosów trzeba ze świecą szukać, ale z drugiej strony nie jest to jakaś lawina – ocenia ks. Sowa. Również Piotr Wysocki choć przyznaje, że w polskim Kościele są ludzie, którzy nie rozumieją Franciszka i obawiają się konsekwencji niektórych jego działań, nie potrafi określić, ilu ich jest.
[Franciszek - przyp. red.] Wzywa biskupów, by przestali zachowywać się jak książęta. Broni świeckości państwa. Pyta: Kimże jestem, żeby osądzać kogoś, kto jest gejem? Hasła, pod którymi podpisze się każdy antyklerykał. CZYTAJ WIĘCEJ
Piotr Wysocki twierdzi jednak, że strach to raczej wynik powiewu nowości w tym pontyfikacie: – Zmiany, jakim podlegał Kościół na przestrzeni wieków, często wywoływały opór czy zdziwienie niektórych osób – ocenia.
Kolejny kardynał,tym razem z Niemiec chce mnie "ożenić". Francesco jakoś "dziwnie" przymyka uszy na ich rewelacje. Czyżby milczenie oznaczało zgodę?Coraz mniej wierzę w "asystencję" Ducha Świętego na ostatnim konklawe.Benedykcie, wracaj!! Zniszczyli ciebie ci masoni watykańscy. Ostateczne zwycięstwo należy jednak do Boga i Maryi Niepokalanej!!