
Ten projekt to jednocześnie dom rodzinny i eksperyment. Architekci Holenderskiego studia Denieuwegeneratie zaprojektowali to miejsce, starając się stworzyć przestrzeń maksymalnie ekologiczną i jednocześnie niepozbawioną charakteru.
REKLAMA
Ciekawe wyzwanie zaowocowało projektem pasywnego domu, który został zbudowany w większości z przetworzonych ekologicznych materiałów.
Był to strzał w dziesiątkę. Drugie życie nadane starym śmieciom, sprawiło, że wnętrze stało się niemal magiczne. Na ścianie w kuchni wisi tutaj zabytkowy Jaguar, model Diemler Double-Six. Służy rodzinie za spiżarnie. Kto by pomyślał, prawda?
Był to strzał w dziesiątkę. Drugie życie nadane starym śmieciom, sprawiło, że wnętrze stało się niemal magiczne. Na ścianie w kuchni wisi tutaj zabytkowy Jaguar, model Diemler Double-Six. Służy rodzinie za spiżarnie. Kto by pomyślał, prawda?
Żyrandol powstał ze starych imbryków. Zrobiła go Sanne Oomen, która jest jednym z założycieli studia Denieuwegeneratie. To ona, wraz z rodziną, mieszka w tym niezwykłym domu. Schodki zrobione ze starych deskorolek, stół jadalniany na nóżkach ze niedziałających już grzejników. Na ścianie w sypialni samurajska zbroja. Ten dom jest niewątpliwie szalony. Wciąż jednak, estetycznie zachwycający.
Przy założeniach jakie postawili przed sobą architekci taki efekt, to naprawdę wielki sukces.
Szczególnie, że jest to jeden z pierwszych projektów studia. To jego realizacja zaowocowała ogromnym przywiązaniem do ekologiczych rozwiązań, charakterystycznym dla holenderskiego studia. Więcej projektów można obejrzeć na: www.denieuwegeneratie.nu
Szczególnie, że jest to jeden z pierwszych projektów studia. To jego realizacja zaowocowała ogromnym przywiązaniem do ekologiczych rozwiązań, charakterystycznym dla holenderskiego studia. Więcej projektów można obejrzeć na: www.denieuwegeneratie.nu
