W teledysku promującym "AmbaSSadę" Hitler (Robert Więckiewicz) i Ribbentrop (Adam Darski) uczestniczą w wykonaniu "Snu o Warszawie"
W teledysku promującym "AmbaSSadę" Hitler (Robert Więckiewicz) i Ribbentrop (Adam Darski) uczestniczą w wykonaniu "Snu o Warszawie" Fot. NEXTFILMPL / youtube.com

18 października zadebiutuje "AmbaSSada", czyli najnowsza komedia Juliusza Machulskiego. Akcja filmu będzie częściowo osadzona w sierpniu 1939 roku, więc zobaczymy w nim Adolfa Hitlera (w tej roli Robert Więckiewicz) oraz Joachima von Ribbentropa (Adam "Nergal" Darski). W czwartek dystrybutor "AmbaSSady" opublikował promujący ją teledysk, w którym Hitler i Ribbentrop wykonują "Sen o Warszawie" z repertuaru Czesława Niemena. Nagranie od razu wzbudziło kontrowersje…

REKLAMA
W teledysku, który umieściła na YouTube firma Next-film, Więckiewicz i Darski, ubrani w filmowe mundury, towarzyszą Magdzie Grąziowskiej oraz Bartoszowi Porczykowi, Całą czwórka wykonuje "Sen o Warszawie", akompaniując sobie na gitarze akustycznej. Rozśpiewani Hitler i Ribbentrop od razu zwrócili uwagę mediów oraz internautów. Niektórzy oskarżyli już twórców "AmbaSSady" o sięgnięcie po tanią prowokację. Inni przekonują, że teledysk celnie parodiuje przywódców nazistowskich Niemiec.
Akcja filmu Machulskiego początkowo skoncentruje się na postaciach Melanii (Grąziowska) i Przemka (Porczyk), którzy w sierpniu 2012 roku przyjechali do Warszawy, by zająć się pozostawionym im mieszkaniem. To znajduje się w wiekowej kamienicy, gdzie przed wojną ulokowana była ambasada Niemiec. Mela i Przemek szybko doświadczają historii budynku na własnej skórze. Obsługująca jego mieszkańców winda podróżuje bowiem nie tylko między piętrami, ale i w czasie, przenosząc podróżnych wprost do sierpnia 1939 roku.