Jarosław Kaczyński uważa, że polityka rządu Donalda Tuska godzi w polski przemysł
Jarosław Kaczyński uważa, że polityka rządu Donalda Tuska godzi w polski przemysł Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński odwiedził dzisiaj bydgoskie zakłady kolejowe PESA, gdzie stwierdził, że rząd Donalda Tuska "godzi w polski przemysł i polską gospodarkę". Objawem szkodliwej działalności był np. zakup pociągów włoskiej, a nie rodzimej produkcji. Wypowiedź Kaczyńskiego szybko skomentował minister transportu Sławomir Nowak, pisząc na Twitterze o "bredniach Prezesa PiS". – PESA realizuje zamówienia od PKP IC na ok 0,5 mld zł, NEWAG na ponad 1,5 mld zł – zaznaczył Nowak.

REKLAMA
Podczas krótkiej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński pochwalił dobre wyniki PESY, które osiągane są pomimo nieprzychylności rządu.
– Jesteśmy przed dużym zakładem, zakładem nowoczesnym, który jest w stanie już dzisiaj produkować między innymi pociągi, które odpowiadają polskim potrzebom. A ten zakład nie otrzymał zamówienia. Rząd kupił bowiem pociągi włoskie i robi show. To polityka, która godzi w polski przemysł i polską gospodarkę. Polityka w gruncie rzeczy niewyobrażalna w innym kraju, gdzie rządy bronią swojej gospodarki w sposób energiczny, a bywa, że czasem nawet nachalny. (…). Mamy do czynienia z polityką z punktu widzenia naszych interesów samobójczą. Powstaje więc pytanie: czyim interesom ona służy, o co tutaj chodzi, dlaczego polski rząd nie działa dla rozwoju polskiego przemysłu? – pytał prezes PiS.
logo
Twitter.com

Kaczyński odniósł się także do ogłoszonej dzisiaj decyzji Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga o umorzeniu śledztwa ws. organizacji lotów do Smoleńska. Według niego umorzenie kolejnego postępowania potwierdza, iż obecna władza nie jest zainteresowana dojściem do prawdy o katastrofie smoleńskiej. Kaczyński podkreślił, że działania prokuratury wpisują się w szerszy mechanizm "instytucjonalizacji nieodpowiedzialności", który szkodzi państwu. – Póki nie będzie zmiany władzy w Polsce, póty sprawa odpowiedzialności za katastrofę, jej przebieg, nie będzie wyjaśniona – oświadczył były premier.
Lider PiS skomentował także pogląd przekonujący, że w związku ze sprawą katastrofy smoleńskiej, ale już po jej zaistnieniu, życie straciło łącznie kilkadziesiąt osób. – Nic nie wiem o kilkudziesięciu ofiarach, ale miały miejsce przypadki, które wymagają wyjaśnienia – zaznaczył Kaczyński.
Były premier został również zapytany przez dziennikarzy o niedawną wypowiedź Lecha Wałęsy, który powiedział rosyjskiej agencji ITAR-TASS, że Polska i Niemcy powinny stworzyć jedno państwo, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami XXI wieku. – Bardzo się dziwię, że ktokolwiek traktuje tę osobę poważnie, od wielu lat widać, że to nie ma żadnego sensu – odpowiedział Kaczyński.