Jarosław Kaczyński zapewnił, ze jego partia zapłaci za leczenie pana Dominika, któremu nieuczciwy pracodawca obciął cztery palce i poranił kark
Jarosław Kaczyński zapewnił, ze jego partia zapłaci za leczenie pana Dominika, któremu nieuczciwy pracodawca obciął cztery palce i poranił kark Fot. Łukasz Nowaczyk / Agencja Gazeta

Klub Parlamentarny PiS przeprowadzi zbiórkę pieniędzy, by pomóc 23-letniemu Dominikowi, któremu nieuczciwy pracodawca odciął tasakiem cztery palce i okaleczył kark. Napadnięty mężczyzna nie jest ubezpieczony, więc NFZ nie pokryje kosztów jego leczenia, których wysokość może przekroczyć poziom 20 tysięcy złotych. – Zapłacimy za leczenie pana Dominika. Zapłacimy za to – zapewnił Jarosław Kaczyński.

REKLAMA
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński przypomniał, że pracodawca, od którego pan Dominik domagał się zapłaty za wykonaną pracę, popełnił bardzo ciężkie przestępstwo – usiłował dokonać zabójstwa. 23-latek przeżył napaść i trafił do szpitala, gdzie przyszyto mu palce oraz opatrzono inne rany. Pan Dominik nie jest jednak ubezpieczony, więc teraz będzie musiał zapłacić za leczenie. Według Kaczyńskiego taka sytuacja jest chora, ponieważ okaleczonego człowieka dodatkowo krzywdzi państwo.
– Ofiary przestępstw, nawet jeśli nie są ubezpieczone, powinny mieć zagwarantowane bezpłatne leczenie. Państwo powinno dysponować funduszami, z których będzie korzystać właśnie w takich sytuacjach. (…). Takie sprawy powinny być załatwiane w sposób zinstytucjonalizowany – oznajmił prezes PiS.
Aby pomóc panu Dominikowi i jego rodzinie, Klub Parlamentarny PiS przeprowadzi zbiórkę pieniędzy. Charytatywne przedsięwzięcie jest skierowane przede wszystkim do parlamentarzystów tej partii, ale wesprzeć mogą je wszystkie zainteresowane osoby. Kaczyński podkreślił, że zbiórka zostanie przeprowadzona z inicjatywy PiS, a nie pana Dominika, który nie prosił polityków o pomoc.
logo
Twitter.com

Prezes PiS zauważył przy tym, że państwo powinno chronić wszystkich pracowników, nie tylko tych, którzy stali się ofiarami kryminalistów. Dlatego właśnie PiS sprzeciwia się regulacjom uelastyczniającym czas pracy. Zdaniem Kaczyńskiego "nie można robić z Polski kraju trzeciego świata", starając się zejść z kosztami pracy do poziomu niektórych państw azjatyckich. – Musimy unowocześniać gospodarkę. Mamy młode pokolenie, które jest zablokowane, trzeba je odblokować – powiedział były premier, dodając, iż PiS "będzie twardo walczyć z przestępczością, będzie chronić ludzi pokrzywdzonych".