
Serwis internetowy magazynu "Popular Science", który wydawany jest od 1872 roku, pozbawił swoich użytkowników możliwości zamieszczania komentarzy pod artykułami. Decyzja redakcji portalu została oparta nie tylko na przykrych doświadczeniach z "trollami i spambotami", ale i na wnioskach, do jakich doprowadziło kilka badań. Mówią one, iż agresywne komentarze dodatkowo polaryzują czytelników oraz zaburzają percepcję tekstu.
REKLAMA
O wyłączeniu opcji dodawania komentarzy redakcja portalu Popular Science poinformowała w specjalnym komunikacie. Podkreślono w nim, że serwisowi wciąż zależy na wspieraniu ożywionej debaty o różnych aspektach nauki oraz promowaniu jej osiągnięć i wniosków. Właśnie dlatego portal rezygnuje z komentarzy. Te zamieszczane są bowiem nierzadko przez tzw. trolli, których głównym celem jest prowokowanie innych użytkowników i wywoływanie kłótni. Problemem są także spamboty, czyli programy służące do wysyłania spamu.
W komunikacie zaznaczono, że choć wpisy dodawane przez trolli oraz spamboty nie stanowiły przeważającej części komentarzy, to i tak niszczyły dyskusję. Swoją decyzję redakcja wsparła również na wynikach kilku badań, w tym badania przeprowadzonego przez Dominique Brossard i Dietrama Scheufele'a, którzy swoimi konkluzjami podzielili się na łamach "New York Timesa".
Badanie, przeprowadzone na grupie 1 183 osób, polegało na przedstawieniu uczestnikom artykułu zamieszczonego na fikcyjnym blogu. Tekst dotyczył potencjalnych korzyści i zagrożeń związanych z użytkowaniem pewnej nowej technologii. Po przeczytaniu artykułu każda osoba była proszona o podzielenie się swoją opinią na temat tej technologii.
Następnie uczestników podzielono na dwie grupy. Pierwszej pokazano zbiór wyważonych, utrzymanych w spokojnym tonie komentarzy do artykułu. Druga zapoznała się natomiast z komentarzami agresywnymi, często zwracającymi się do odbiorcy w niewybredny sposób (np. "Jeśli nie dostrzegasz korzyści płynących z wykorzystywania tej technologii, to jesteś idiotą"). Obydwa zbiory komentarzy zawierały opinie przychylne nowej technologii oraz takie, które ją krytykowały. Wpisy nie różniły się także znacznie pod względem długości.
Po przeczytaniu komentarzy osoby z pierwszej, "spokojnej" grupy przeważnie nie zmieniały swojej początkowej oceny omówionej w artykule technologii. Grupa druga, po lekturze komentarzy, stała się zaś bardziej spolaryzowana, a jej członkowie często zmieniali początkową ocenę technologii, przykładając więcej wagi do jej wad. Agresywne komentarze wpłynęły więc na sposób interpretacji artykułu.
Redakcja portalu Popular Science podkreśliła, że jego użytkownicy mogą ze sobą rozmawiać na wiele sposobów, np. przez portale społecznościowe czy czaty, a komentarze powrócą wyłącznie pod wybranymi artykułami.
źródło: Popular Science
