
W przyszłym tygodniu na ekrany kin wejdzie "Carrie", czyli kolejna ekranizacja pierwszej powieści Stephena Kinga. Tymczasem w internecie można obejrzeć nie tylko standardowy trailer filmu, ale i zapowiedź nietypową. Jest nią nagranie wykonane z ukrycia w jednej z nowojorskich kawiarni, dla klientów której przygotowano "telekinetyczną niespodziankę"…
REKLAMA
Tegoroczną ekranizację powieści "Carrie" promuje w internecie nagranie wykonane w pewnej nowojorskiej kawiarni. Dla potrzeb produkcji w lokalu stworzono fałszywą ścianę, za którą ukryto niewielki dźwig. Dzięki niemu jeden z wynajętych aktorów, wcześniej przypięty do urządzenia metalową linką, mógł być wciągany na ścianę, przypominając postronnym obserwatorom ofiarę nieczystych mocy. Zmodyfikowano także część stolików i krzeseł tak, aby można je było przesuwać przy pomocy urządzeń zdalnie sterujących.
Następnie wypełniony technicznymi pułapkami i aktorami lokal otwarto dla klientów, którzy nie byli oczywiście świadomi czyhającej w jego wnętrzu mistyfikacji. Kiedy goście kawiarni beztrosko kupowali kawę bądź przekąski, rozpoczynała się "telekinetyczna niespodzianka", czyli scena odgrywana przez aktorkę, która – niczym filmowa Carrie – po rozzłoszczeniu się zaczynała demonstrować swoje paranormalne zdolności… Reakcje przerażonych klientów nagrywano ukrytymi kamerami.
W Polsce "Carrie" zadebiutuje już 18 października. Podobnie jak książka, film przedstawi historię nastoletniej Carrie White, nieśmiałej, poniżanej przez rówieśników dziewczyny, która odkrywa w sobie telekinetyczne moce. Reżyserką obrazu jest Kimberly Peirce, która w przeszłości przygotowała m.in. "Nie czas na łzy" i "Stan spoczynku". W roli głównej zobaczymy 16-letnią Chloë Moretz. Tak prezentuje się jeden z oficjalnych trailerów
filmu.
