
Prezydent Bronisław Komorowski ułaskawił niepełnosprawnego intelektualnie Radosława Agatowskiego, na którym ciążyło kilka prawomocnych wyroków za kradzieże. Wniosek o ułaskawienie 26-latka, który w zeszłym roku trafił do więzienia, przedstawił głowie państwa prokurator generalny Andrzej Seremet. – Pan Radek Agatowski wymaga stałej pomocy i opieki innych osób. Dalszy jego pobyt w zakładzie karnym mógłby się wiązać z poważnym zagrożeniem dla jego życia i zdrowia – poinformowała Kancelaria Prezydenta.
REKLAMA
Radio RMF FM ustaliło, że decyzja o ułaskawieniu Radosława Agatowskiego była podyktowana względami humanitarnymi. W sierpniu ubiegłego roku 26-latek trafił do więzienia, ponieważ wcześniej został skazany siedmioma prawomocnymi wyrokami na karę pozbawienia wolności za dokonanie kradzieży. Agatowski łamał prawo podczas zbierania złomu, kiedy to zabierał z cudzych posesji m.in. rowery. W latach 2008-2012 ukradł przedmioty o łącznej wartości 10 tysięcy złotych. Mężczyzna jest niepełnosprawny intelektualnie.
Początkowo Agatowski przebywał w Zakładzie Karnym w Potulicach. Później, w czerwcu 2013 roku, został przeniesiony do Aresztu Śledczego w Koszalinie, gdzie czekał na rozstrzygnięcie kolejnego procesu. Władze aresztu udzieliły mu przepustki, z której nie wrócił, trafiając najpierw do szpitala, a później do ośrodka opiekuńczego.
Na początku września prokurator Andrzej Seremet wystąpił do prezydenta Bronisława Komorowskiego z wnioskiem o ułaskawienie Agatowskiego. Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz poinformowała kilka dni temu, że obecnie w zakładach karnych przebywa około 260 podobnych do Agatowskiego skazanych.
źródło: RMF FM
