
Brytyjski prezenter Adrian Chiles znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak na antenie pozwolił sobie na żarty o Polakach pracujących na Wyspach. – Polacy zagrają właściwie u siebie – stwierdził dziennikarz.
Incydent do którego doszło po transmisji meczu Anglia - Czarnogóra jest szeroko komentowany w brytyjskich mediach. Adrian Chiles stwierdził na antenie, że wtorkowy mecz z Polakami będzie trudniejszy, niż ten z Czarnogórą.
Adrian Chiles
Brytyjski dziennikarz
Brytyjski dziennikarz chciał w ten sposób nawiązać do dużej liczby emigrantów z Polski, którzy żyją i pracują na Wyspach. Wtórował mu uczestniczący w audycji były piłkarz Lee Dixon który wyraził nadzieję, że na koniec wszyscy zaczną płakać. Na co prowadzący odparł:
Adrian Chiles
Brytyjski dziennikarz
Na brytyjskim Twitterze rozgorzała dyskusja na temat tego, czy żarty prowadzącego były na miejscu. Wielu spośród komentujących Brytyjczyków stwierdziło, że były to treści o zabarwieniu rasistowskim.

W sobotę ukazały się oficjalne przeprosiny dziennikarza. – Pozwoliłem sobie na uwagę w stosunku do miłych budowniczych, którzy obecnie pracują u mnie w domu. (...) Nie było moją intencją, aby kogokolwiek obrazić – mówił Adrian Chiles.
