Tomasz Terlikowski
Tomasz Terlikowski Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

– Cierpiące dzieci stają się łatwiejszymi ofiarami dla księży pedofilów, dziennikarzy pedofilów i wujków pedofilów – uważa Tomasz Terlikowski. W rozmowie z Moniką Olejnik tłumaczył, że zjawisko pedofilii nie jest jedynym, przed którym należy chronić dzieci. – Pewną formę winy ponoszą także ci, którzy wcześniej skrzywdzili to dziecko – stwierdził redaktor naczelny Fronda.pl.

REKLAMA
Gość Moniki Olejnik zwracał uwagę na to, że nie tylko pedofile odpowiadają za krzywdę małoletnich. – Dzieci z rozbitych rodzin stają się łatwiejszymi ofiarami. Winny jest zawsze dorosły, który to dziecko uwodzi. Ale pewną formę winy ponoszą także ci, którzy wcześniej skrzywdzili to dziecko – mówił Tomasz Terlikowski.
Tomasz Terlikowski
Fronda.pl

Pedofilia nie jest jedyną krzywdą, jak przydarza się dzieciom. To jest dramatyczna patologia, ale trzeba bronić najmłodszych nie tylko przed nią, ale także przed szaleństwem rozwodowym i niszczeniem ich dzieciństwa.


Zdaniem publicysty, to dorośli powinni uczyć małe dzieci, że istnieje coś takiego, jak wstyd. – Powinni tego uczyć nie tylko w stosunku do dorosłych mężczyzn – stwierdził. Zdaniem redaktora naczelnego Frondy.pl, dziecko pozbawione wstydu staje się łatwiejszą ofiarą dla człowieka, który również tego wstydu jest pozbawiony. – Gdyby rodzice wychowywali dzieci zgodnie z wiarą katolicką, pedofilom byłoby trudniej – przekonywał.
Monika Olejniki dopytywała, skąd zdaniem Terlikowskiego bierze się zjawisko pedofilii wśród księży. – Księża pedofile biorą się z tego samego źródła co nauczyciele pedofile i dziennikarze pedofile. To jest choroba – stwierdził gość Radia Zet.