
Sąd apelacyjny w Mediolanie zakazał Silvio Berlusconiemu pełnienia funkcji publicznych przez dwa lata. Powód? Oszustwa podatkowe związane z jego telewizją Mediaset.
REKLAMA
Były premier Włoch miał ukryć przed urzędem skarbowym miliony euro przy zakupie praw do emisji zagranicznych filmów w telewizji Mediaset. Jak orzekł sąd, Berlusconi nie tylko wiedział o tym procederze, ale sam stworzył system ukrywania środków w rajach podatkowych.
Sprawa oszustw podatkowych ciągnęła się od października ubiegłego roku. Wtedy zapadł wyrok, w ramach którego były premier obciążony został 5-letnim zakazem pełnienia funkcji publicznych. W sierpniu tego roku Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że to zbyt wysoka kara i przekazał sprawę do sądu apelacyjnego. Dzisiejsze potwierdzenie dwuletniego zakazu nie zmienia faktu, że na Berlusconim ciąży także wyrok czterech lat więzienia wydany w tej samej sprawie.
Wiadomo także, że 77-letni polityk nie będzie siedział w więzieniu. Trzy z czterech lat kary podlega zgodnie z przepisami amnestii, a ze względu na wiek obrońcy Berluscioniego wnioskują o to, by mógł odbyć resztę pracując społecznie.
Źródło: tokfm.pl
