Anne Applebaum: Pałac Kultury to brzydki pomnik Józefa Stalina

Radosław Sikorski (stoi bokiem) i Anne Applebaum uważają, że Warszawa nie potrzebuje pomnika Stalina, jakim jest Pałac Kultury i Nauki
Radosław Sikorski (stoi bokiem) i Anne Applebaum uważają, że Warszawa nie potrzebuje pomnika Stalina, jakim jest Pałac Kultury i Nauki Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Radosław Sikorski od dawna słynie ze swojej niechęci do warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki. Okazało się, że podobny stosunek do "daru narodu radzieckiego dla narodu polskiego" ma jego żona Anne Applebaum. – PKiN to pomnik Stalina, dar Stalina dla Warszawy i to jest symbol. Plus on jest brzydki. No, niestety – powiedziała Applebaum radiu TOK FM.


Do księgarni wchodzi właśnie najnowsza książka Anne Applebaum "Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956". W związku z tym, że praca poświęca trochę miejsca tematowi socrealistycznej sztuki, radio TOK FM – które publikuje jej fragment – zapytało autorkę, co sądzi o Pałacu Kultury i Nauki, wciąż będącym jednym z symboli Warszawy. Okazało się, że laureatka Pulitzera nie zalicza się do grona wielbicieli monumentalnej budowli.

Anne Applebaum
Dla radia TOK FM

To symbol stalinizmu. (…). Są złe momenty historii i są dobre. Nie macie symbolu Hitlera w Warszawie, czemu macie Stalina? Gdyby był pomnik Hitlera na jakimś skwerze Warszawy, to byłby to wtedy pomnik historyczny i nie można by go ruszać. A Pałac Kultury to jest pomnik Stalina, dar Stalina dla Warszawy i to jest symbol. Plus on jest brzydki. No, niestety.


O zburzenie PKiN apeluje co jakiś czas sam Sikorski, przekonując, iż na jego miejscu powinien powstać park.



źródło: TOK FM
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...