
Eksperci od wizerunku byli dziś jednomyślni. Barack Obama chwytający omdlewającą przyszłą mamę, która uczestniczyła w prezydenckiej konferencji na temat nowej polityki zdrowotnej Białego Domu, to obrazek bardzo mocno pomagający tracącemu na popularności politykowi. Mimo iż kobieta stała za plecami Baracka Obamy, ten odwrócił się we właściwym momencie i nie pozwolił jej się osunąć na ziemię. Bo wiedział, kiedy ma to zrobić?
REKLAMA
O sympatycznym prezydencie Stanów Zjednocoznych znowu mówi więc cały świat. Problem w tym, że niektórzy zaczynają robić się podejrzliwi... Oprócz najlepiej skadrowanego nagrania z konferencji, na której Karmel Allison mdleje za plecami prezydenta Baracka Obamy pokazywanego przez media są bowiem także inne. A na nich widać, że kobieta zabiera się do omdlenia od dłuższego czasu, a prezydent odwraca się w najważniejszym momencie.
Co więcej, niektórzy wskazują, że stojący za Allison uczestnicy konferencji widząc, że zaraz może upaść, jakby czekali z pomocą, aż obróci się sam prezydent Obama. Człowiek stojący za ciężarną kobietą wówczas nawet lekko popycha ją w bezpieczne ramiona przywódcy USA. Czy to wystarczające dowody, by uznać, iż była to przemyślana medialna ustawka?
Źródło: Guardian.co.uk
